Na zjeżdżalni z fasolką, czyli florencki eksperyment

DI, PAP
opublikowano: 10-05-2018, 22:00

Na dziedzińcu renesansowego pałacu we Florencji ustawiono dwie kręte i wysokie zjeżdżalnie, każdą o długości 20 metrów.

Na dziedzińcu renesansowego pałacu we Florencji ustawiono dwie kręte i wysokie zjeżdżalnie, każdą o długości 20 metrów. To element prowadzonego tam eksperymentu, w trakcie którego naukowcy sprawdzają reakcję sadzonki fasolki na zjazd ze zjeżdżalni.

Zobacz więcej

Fot. Palazzo Strozzi

To nie żart ani park zabaw dla dzieci, ale doświadczenie naukowe — wyjaśniają autorzy projektu pod nazwą „Florencki eksperyment”. Wątpliwości i pytań jest dużo, bo metalowe zjeżdżalnie ustawiono na dziedzińcu jednego z najpiękniejszych i najbardziej znanych pałaców w mieście — Palazzo Strozzi. Eksperyment, którego autorami są niemiecki artysta Carsten Hoeller i włoski badacz Stefano Mancuso, jest opisany jako połączenie sztuki, nauki i rozrywki. W jego trakcie badana jest interakcja zachodząca między roślinami w doniczkach a ludźmi w metalowej półotwartej tubie.

Wybierani spośród zwiedzających pałac uczestnicy doświadczenia proszeni są o to, by, dla dobra nauki, zjechali ze stromej podwójnej zjeżdżalni ustawionej wśród murów zabytku. Przed wejściem do rury, znajdującym się na drugim piętrze, każdy dostaje do ręki doniczkę z fasolką. Po zjeździe sadzonka poddawana jest badaniom, które prowadzi zespół naukowców. Analizują oni parametry fotosyntetyczne i molekuły uwolnione w reakcji na tę „jazdę” oraz porównują je ze wskaźnikami roślin, które nie były na zjeżdżalni. Turyści mogą zjeżdżać w celach naukowych do 26 sierpnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Na zjeżdżalni z fasolką, czyli florencki eksperyment