Na zmianach zyskają przedsiębiorcy

Materiał partnera
aktualizacja: 02-10-2017, 13:40

Rozmowa z Marcinem Perzem, prezesem Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice

Zgodnie z nową koncepcją Ministerstwa Rozwoju, ogłoszoną podczas XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy cała Polska może stać się atrakcyjną, strefą inwestycyjną. Czego spodziewają się państwo po wejściu w życie tych planów? Czy przyczynią się one do szybszego rozwoju np. województwa świętokrzyskiego? Marcin Perz, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice: Ogłoszenie przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego wprowadzenia nowych instrumentów wsparcia dla inwestorów i przekształcenie całej Polski w specjalną strefę ekonomiczną to ogromna szansa dla województwa świętokrzyskiego, zwłaszcza w kontekście zwiększenia atrakcyjności inwestycyjnej. To dobra prognoza dla regionu świętokrzyskiego, ponieważ każda gmina bez względu na wielkość i swój charakter może stać się atrakcyjnym terenem inwestycyjnym. To też dobra wiadomość zwłaszcza dla przedsię- biorców, także w kontekście ulg, które dotychczas mogły być stosowane jedynie w strefach. Teraz to się zmieni. Każdy przedsiębiorca, który spełni kryteria i będzie chciał zainwestować np.: w województwie świętokrzyskim, taką ulgę otrzyma. Istotną zmianą jest także wyznaczony okres korzystania ze zwolnienia podatkowego oraz wprowadzona przejrzysta zasada — im większa intensywność pomocy publicznej w województwie dozwolona przez Unię Europejską, tym dłuższy okres zwolnienia.

Zobacz więcej

Marcin Perz, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice

Jak ocenia pan najważniejsze założenia tych planów, tzn. powołanie spółek zarządzających, określenie kryteriów jakościowych i ilościowych przy tworzeniu stref i obejmowaniu nimi ulg podatkowych oraz okres korzystania ze zwolnienia podatkowego? Spółki odegrają nową, wzmocnioną rolę w przyciąganiu inwestycji i będą zarządza- ły nowym instrumentem zawartym w ustawie. To bez wątpienia będzie prze- łom. Przełom w myśleniu o gospodarce, we wspieraniu przedsiębiorców, przełom dla regionu świętokrzyskiego. Dlaczego? Ponieważ rola Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice, jako spółki zarządzającej, będzie ogromnie wzmocniona. To SSE będzie głównym i podstawowym miejscem pierwszego kontaktu z inwestorami. Dotychczas było tak, że na terenie województwa, działało kilka centrów obsługi inwestora utrzymywanych przez samorządy, które współpracowały z ministerstwem, z Polską Agencją Inwestycji i Handlu i przedsiębiorca, tak naprawdę nie wiedział, od kogo może otrzymać kompleksową pomoc w zakresie wsparcia inwestycyjnego. Po wejściu nowych przepisów będzie bardzo wyraźnie wskazane: strefa jest podstawowym instrumentem w rękach państwa, które udziela wsparcia inwestycyjnego. To właśnie w strefach będą dostępne wszystkie informacje na temat dostępnych terenów, to na strefach będzie spoczywała odpowiedzialność za to, żeby w lokalizacji, którą dany przedsiębiorca wskaże, dać mu kompleksowe wsparcie w celu realizacji inwestycji. Zostanie zlikwidowana długotrwała i obciążająca przedsiębiorcę procedura zmiany granic specjalnych stref ekonomicznych.

Jakich wyzwań można się spodziewać przy wdrażaniu tych założeń? Nowa polityka inwestycyjna upraszcza procedury, wprowadza proste i przejrzyste zasady udzielania zezwoleń. Wszystkie podmioty realizujące w imieniu rządu politykę inwestycyjną mają wyraźne wskazanie — przedsiębiorca jest najważniejszy To on jest najlepszym ambasadorem Polski i polskiej gospodarki. Mam nadzieję, że samorządy wojewódzkie staną na wysokości zadania i uznają specjalne strefy ekonomiczne jako główny punkt kontaktu z inwestorem.

Jakich zmian spodziewa się pan w samym funkcjonowaniu dotychczasowych SSE, po wejściu w życie nowych planów wicepremiera Morawieckiego? Czy może się okazać, że inwestorzy będą preferowali nowe obszary SSE, na niekorzyść istniejących stref? Na zmianach najwięcej skorzystają przedsiębiorcy. I to jest najważniejsze. Może się okazać, że spółki zarządzające strefami, które opierały swoje przychody na obrocie nieruchomościami, będą musiały zmienić swoją praktykę. Grunty strefowe oraz samorządowe mogą już nie być tak atrakcyjne jak obecnie. Przedsiębiorca będzie decydował, który grunt jest dla niego atrakcyjny. Dla SSE Starachowice to dobra wiadomość. Jeden z najatrakcyjniejszych i największych terenów inwestycyjnych w Polsce, przy drodze krajowej S-7 w pobliżu Targów Kielce, który jest gruntem prywatnym, w końcu będzie mógł być traktowany na równi z terenami strefowymi. Takich terenów prywatnych mamy w regionie świętokrzyskim więcej. Zapowiadane zmiany pozwolą na wykorzystanie potencjału całego kraju, co jest szczególnie ważne dla dużych inwestycji.

Jak pan ocenia dotychczasowy rozwój SSE , co obecnie stymuluje, a co zniechęca inwestorów do inwestowania w polskie SSE? Analiza wpływu specjalnych stref ekonomicznych na gospodarkę i społeczeństwo przygotowana przez Uniwersytet Łódzki wykazała, że najwięcej dla gospodarki krajowej wypracowały SSE ulokowane na terenach zurbanizowanych i posiadających rozbudowaną infrastrukturę. Przyciągały inwestorów, którzy woleli ulokować swój biznes w miejscach już rozwiniętych. To pokazuje, że cel powołania stref w postaci równania szans regionów zmarginalizowanych nie został jeszcze osiągnięty. W przypadku regionów słabiej rozwinię- tych funkcjonowanie SSE było niewystarczające, aby zdynamizować rozwój gospodarczy. Niezależnie od funkcjonowania stref, tereny inwestycyjne w tych regionach ciągle postrzegane są jako nieatrakcyjne do inwestowania. Bez strategii rozwoju gospodarczego nie byłoby szans na zwiększenie dynamiki wzrostu gospodarczego dla tych województw. Nowe zasady ogłoszone przez premiera Morawieckiego tworzą w mojej ocenie po raz pierwszy szansę na przyspieszenie gospodarcze dla takich regionów jak województwo świętokrzyskie.

Materiał przygotowany przez:

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na zmianach zyskają przedsiębiorcy