Nadchodzi hossa dla branży mleczarskiej

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 18-07-2011, 00:00

Do 2020 r. światowa konsumpcja mleka wzrośnie o 30 proc. — ocenia Tetra Pak.

Do 2020 r. światowa konsumpcja mleka wzrośnie o 30 proc. — ocenia Tetra Pak.

Specjalizujący się w produkcji maszyn pakujących i opakowań dla produktów żywnościowych międzynarodowy koncern opublikował raport zawierający bardzo optymistyczne prognozy dla światowego rynku płynnych produktów mleczarskich (mleko, mleczne napoje fermentowane, mleko zagęszczone, dla niemowląt itd.). Wynika z niego, że od 2010 do 2020 r. ich konsumpcja na świecie zwiększy się aż o 30 proc. — z 270 do 350 mld litrów rocznie. Zwiększony popyt ma być efektem wzrostu światowej populacji, a także wzrostu zamożności (rozwój klasy średniej) i poziomu urbanizacji w wielu regionach globu, m.in. Azji, Afryce i Ameryce Południowej.

— Wzrost gospodarczy na rynkach wschodzących wyciągnął wielu ludzi z biedy. Dzięki temu mają więcej pieniędzy, są lepiej wyedukowani i mają nowe aspiracje. Zaspokojenie rosnącego popytu na mleko będzie dla branży mleczarskiej szansą, ale także i wyzwaniem — ocenia Dennis Jonsson, prezes Tetra Pak.

Co ciekawe, eksperci tej firmy przewidują, że popyt na mleko wzrośnie we wszystkich regionach świata — poza Europą Zachodnią. Na wzroście światowego popytu na płynne produkty mleczarskie polskie firmy skorzystają jednak niewiele.

— Transport płynnych produktów mleczarskich jest kosztowny z uwagi na konieczność ich przechowywania w warunkach chłodniczych. Dlatego handel odbywa się przede wszystkim w skali lokalnej. Nie można liczyć na to, że silny wzrost światowej konsumpcji mleka przełoży się automatycznie na duży wzrost eksportu płynnych produktów mleczarskich z Polski. Duże, rozwijające się rynki, takie jak Chiny, Indie czy Brazylia, będą zaspokajać popyt na mleko przede wszystkim własną produkcją, posiłkując się importem głównie z krajów położonych w ich regionie — uważa Jadwiga Seremak-Bulge, ekspert z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Pośrednio globalny wzrost popytu powinien jednak przynieść korzyści i naszym firmom mleczarskim.

— W związku z rosnącym popytem światowym można się spodziewać w najbliższych latach utrzymania się cen mleka i produktów mleczarskich na wysokim poziomie — ocenia Adam Bugała, ekspert z zespołu monitoringu zagranicznych rynków rolnych FAMMU/FAPA.

Można się więc spodziewać dalszego wzrostu wartości polskiego eksportu wyrobów mleczarskich, która w 2010 r. grubo przekroczyła 1,1 mld EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu