Nadzorca ma się znać na biznesie

opublikowano: 16-03-2016, 22:00

Członkowie rad nadzorczych powinni mocno popracować nad swoimi kompetencjami i uważać na nowe przepisy.

Zarządy polskich spółek chciałyby nadzorców lepiej znających się na prowadzeniu przedsiębiorstwa i potrafiących kompleksowo spojrzeć na biznes. Sami nadzorcy najwyżej cenią u siebie odwagę i respektowanie zasad corporate governance, natomiast właścicielom zależy przede wszystkim na tym, żeby rady były wobec nich lojalne. Takie są głównie wnioski z najnowszej edycji raportu „Rady Nadzorcze. Trendy i kierunki zmian”, przygotowanego przez PwC przy okazji Forum Rad Nadzorczych, a także z towarzyszącego mu badania oczekiwań wobec członków nadzoru. „Zarysowała się wyraźnie duża dysproporcja w ocenie poziomu wiedzy, umiejętności, doświadczenia i postaw przez członków zarządów i rad nadzorczych. Ci pierwsi zidentyfikowali szereg obszarów, gdzie oczekiwany jest rozwój kompetencji członków rad, członkowie rad natomiast są znacznie bardziej pozytywni w ocenie obecnych kompetencji. Jednocześnie właściciele wyżej oceniają kompetencje członków rad, z którymi pracują, niż zarządy” — głosi raport. Tymczasem w tym roku rady nadzorcze w polskich spółkach czeka prawdziwa rewolucja. Od lipca obowiązywać będzie rozporządzenie Market Abuse Regulation (MAR), na mocy którego łamiący przepisy członkowie nadzoru będą musieli liczyć się z bardzo wysokimi sankcjami finansowymi (do 1 mln EUR za każdy złamany przepis), nakładanymi z pominięciem drogi sądowej.

— Jeżeli dołożymy do tego nowe przepisy, które wymagają od spółek prowadzenia szczegółowych list osób blisko związanych rodzinnie i biznesowo z członkami organów, może okazać się, że zawód członka rady nadzorczej znacznie straci na atrakcyjności — mówi Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych. Autorzy raportu podkreślają, że na większości dojrzałych rynków kapitałowych mamy do czynienia z akcjonariatem rozproszonym, tymczasem w największych polskich spółkach dominuje albo skarb państwa, albo prywatny właściciel z pakietem kontrolnym.

— Dlatego można się spotkać z głosami, że zasady ładu korporacyjnego,obowiązujące na rynkach dojrzałych, nie są dobrym wzorcem dla polskiego rynku. Pozostaje tylko pytanie, czy tego typu sytuacja nie oznacza konieczności jeszcze większej dbałości o ochronę interesu akcjonariuszy mniejszościowych — uważa Krzysztof Szułdrzyński, partner zarządzający działem audytu i usług doradczych w PwC. Autorzy raportu pokusili się też o zbadanie struktury wiekowej i płciowej członków rad nadzorczych polskich spółek. Okazuje się, że zasiadają w nich głównie osoby po pięćdziesiątce — jest ich 47 proc. Poniżej czterdziestki jest natomiast tylko co piąty członek nadzoru. Nadal bardzo niski jest udział kobiet w radach nadzorczych. W największych spółkach, wchodzących w skład indeksu WIG20 to 19 proc., w WIG40 już tylko 14 proc., a w WIG80 zaledwie 11 proc. Co ciekawe, w spółkach, w których dominuje inwestor zagraniczny, tylko średnio 30 proc. nadzorców nie jest Polakami. © Ⓟ

Tego oczekuje się od rady nadzorczej

Umiejętności

1. Całościowe spojrzenie na biznes
2. Jasne formułowanie oczekiwań wobec członków zarządu
3. Współpraca z zarządem
4. Wyłanianie i prezentowanie kluczowych wątków, klarowne argumentowanie

Postawy

5. Respektowanie zasad corporate governance
6. Lojalność wobec akcjonariuszy
7. Lojalność wobec spółki

Doświadczenie

8. Budowanie strategii biznesowej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu