Nafciarze rozpoczęli spadki

Marek Druś
03-02-2006, 00:00

Wartość indeksów europejskich giełd spadła w czwartek poniżej zamknięcia ze środy. To skutek przeceny akcji spółek branży naftowej. Cześć inwestorów realizowała także zyski po wzrostach z ostatnich sesji. Nastrojów nie poprawiła wypowiedź prezydenta Europejskiego Banku Centralnego, sugerująca możliwość podwyżek stóp już w marcu.

Największe straty poniosła w czwartek branża naftowa. Rozczarowanie wynikami Royal Dutch Shell spowodowało spadek jego notowań, a także przecenę akcji europejskich rywali. W dół poszły kursy BP i grupy Total. Indeks branży spadał najmocniej, o blisko 1,2 proc. Najbardziej przecenioną spółką wchodzącą w skład paneuropejskiego indeksu DJ Stoxx 600 był Thomson. Kurs francuskiego producenta elektroniki użytkowej spadł najmocniej od ponad trzech lat. Powodem było ujawnienie jego słabych wyników rocznych, do czego przyczynił się wyjątkowo kiepski grudzień. Po przeciwnej stronie rynku znalazł się Alcatel, który pochwalił się zyskiem kwartalnym wyższym od prognozowanego przez analityków. Najmocniej od czterech lat — o blisko 10 proc. —zdrożały akcje Fraport. Morgan Stanley podwyższył rekomendację dla tego operatora portu lotniczego we Frankfurcie i wycenił jego akcje na 98 EUR. Ich rynkowa cena po czwartkowym wzroście to około 60 EUR.

Giełdy w USA zaczęły sesje od niewielkich spadków. Rozczarowały dane makro. Wydajność pracy spadła w IV kwartale, a oczekiwano jej wzrostu. Umiarkowanie drożały akcje Wal-Mart, który osiągnął oczekiwany wzrost sprzedaży w styczniu. Spadł kurs Tyco, którego kwartalny zysk zmniejszył się aż o 22 proc. wobec tylko 1 proc. wzrostu sprzedaży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nafciarze rozpoczęli spadki