Nafta Polska rusza z prywatyzacją sektora

Anna Bytniewska
25-04-2005, 00:00

Lada dzień rozpocznie się proces prowadzący do sprzedaży akcji spółek chemicznych. Ale tylko wybranym inwestorom.

W tym tygodniu ma się odbyć walne Nafty Polskiej (NP), które przyjmie uchwałę o podwyższeniu kapitału spółki kontrolowanej przez państwo i zajmującej się restrukturyzacją sektora chemicznego.

Długo oczekiwany start

— Podwyższenie będzie związane z wniesieniem do spółki Zakładów Azotowych Tarnów, Zakładów Azotowych Kędzierzyn, Organiki Sarzyny i Zachemu — mówi Krzysztof Żyndul, wiceminister skarbu.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) dał już zgodę, a walne będzie formalnością, otwierającą drogę do kolejnego etapu prywatyzacji spółek wielkiej syntezy chemicznej (WSCh).

— W ciągu dziesięciu dni należy się spodziewać zaproszenia do rokowań wyselekcjonowanych przez Naftę Polską inwestorów — mówił w czwartek Krzysztof Mering, rzecznik prasowy Nafty Polskiej.

Taka lista już jest gotowa.

— Figuruje na niej kilkanaście firm — ucina rzecznik.

Ile? O tym NP nie chce mówić. Nieoficjalnie wiadomo, że jest na niej grupa Orlenu, węgierski Borsodchem, niemiecki Petro Carbo Chem (PCC), Ciech, norweska Yara i Organika z Malborka. Te firmy deklarowały zainteresowania prywatyzacją spółek WSCh.

Ograniczone zaufanie

UOKiK związał Nafcie Polskiej ręce i skomplikował plany niektórych inwestorów. Postawił warunek, który może świadczyć, że obawia się, iż firmy chemiczne mogą utknąć w ramionach NP na dłużej.

— Nafta ma wyzbyć się kontroli nad Zachemem lub Tarnowem, ale na rzecz niezależnych od siebie inwestorów. Ten wymóg ma zrealizować w ciągu trzech lat od decyzji urzędu — mówi Dariusz Łomowski z biura prasowego UOKiK.

Takie stanowisko nie dziwi. Połączone spółki objęłyby 60 proc. krajowego rynku kwasu solnego.

— Mało prawdopodobne, by jeden inwestor chciał kupić Tarnów i Zachem. Trudno znaleźć ścisłe synergie między nimi — twierdzi Ryszard Ścigała, prezes Tarnowa.

Niektórzy inwestorzy jednak będą musieli zweryfikować plany, np. PCC, które liczyło na obie spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nafta Polska rusza z prywatyzacją sektora