Nagroda Lecha Wałęsy dla Michaiła Chodorkowskiego

PAP
29-09-2013, 14:26

Paweł Chodorkowski, syn Michaiła Chodorkowskiego, który odsiaduje wyrok w rosyjskim łagrze, odebrał w niedzielę w jego imieniu nagrodę Lecha Wałęsy. "Mam nadzieję, że nasze uznanie dla cierpienia i walki przyniesie efekty" - powiedział podczas uroczystości w Gdańsku Wałęsa.

Wałęsa podkreślił, że jego pokoleniu przyszło przede wszystkim budować nowy świat, który póki co jest niezdefiniowany - ani komunistyczny, ani kapitalistyczny w dzisiejszym wydaniu. Najważniejsze pytanie to - zdaniem Wałęsy - na jakich fundamentach ten świat powstanie.

"Chciałbym, żeby o mnie i o nas mówiono w przyszłości, że nie tylko ślicznie, pięknie burzyliśmy niedobry porządek, ale też byliśmy w stanie wyciągnąć wnioski i przyszłość budować na uzgodnionych wartościach" - powiedział były prezydent, który w niedzielę kończy 70 lat.

Zdaniem Wałęsy obecnie potrzeba, by między różnymi religiami i niewierzącymi ustanowiono "laickie 10 przykazań", które posłużą do wychowania "laickiego człowieka sumienia".

Wałęsa zauważył, że wielcy przeciwnicy z dawnych czasów, jak komunistyczni przywódcy ZSRR i PRL: Michaił Gorbaczow i gen. Wojciech Jaruzelski, zmienili swoje postawy. "Po latach uznają naszą walkę i wchodzą na drogę naszego myślenia. To jest też rzecz niespotykana" - mówił były prezydent.

Tegorocznym laureatem nagrody Lecha Wałęsy jest przebywający w rosyjskim łagrze Michaił Chodorkowski. Wyróżnienie odebrał jego syn Paweł. "Mam nadzieję, że nasze uznanie dla cierpienia i walki przyniesie efekty" - powiedział o nagrodzie Wałęsa.

"Wielcy liderzy potrafią pokazać nam to, co w nas najlepsze i potrafią sprawić, że wierzymy w rzeczy, które były niemożliwe. To jest dziedzictwo Lecha Wałęsy. Żyjemy tym dziedzictwem dzisiaj w Polsce i w całej Europie" - powiedział syn laureata.

Paweł Chodorkowski podkreślił, że jedyną "zbrodnią" jego ojca było to, że nie ugiął się przed władzą na Kremlu i zdecydował się wspierać opozycję. "Mój ojciec miał inną wizję dla Rosji (...). Chciał, żeby Rosja była otwarta zarówno dla swoich obywateli, jak i dla świata zewnętrznego" - powiedział.

Paweł Chodorkowski zaczął przemówienie od złożenia życzeń Wałęsie. "Wolałbym obchodzić 30-lecie, no może 40-lecie, ale tak to się składa, że tamto już minęło" - żartował, dziękując za życzenia, były prezydent.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Nagroda Lecha Wałęsy dla Michaiła Chodorkowskiego