Najbliższa ciału

Agnieszka Janas
opublikowano: 25-09-2009, 00:00

Ten wydatek to inwestycja w styl — dobrze dobrana koszula wydobędzie zalety i zatuszuje mankamenty figury. Pozwoli pokazać gust i osobowość. I podkreśli męską elegancję.

Najlepiej szyć koszule na miarę. Tę ekskluzywną usługę świadczą m.in. Ermenegildo Zegna, włoska firma prowadząca butiki w Warszawie i Poznaniu, i rodzima spółka Da Vinci z Tczewa.

Bogactwo formy

Klient Da Vinci spotyka się w Warszawie z krawcem i stylistą marki. Specjaliści pomagają mu skomponować korzystny fason koszuli, wybierając spośród 40 rodzajów kołnierzyków, 15 mankietów i kilku krojów pleców.

Kolejną częścią układanki jest wybór tkaniny: od bawełny dobrej jakości po ekskluzywne jedwabie czy bawełnę typu Cotton Giza. Na pierwszą przymiarkę czeka się jakieś 3 tygodnie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, po tygodniu koszule są dostarczane niemalże do szafy właściciela. Uszycie jednej to wydatek 500-1000 zł — w zależności od tkaniny.

Miara zdjęta z klienta pozostaje w systemie komputerowym firmy. Jeśli jego sylwetka się nie zmienia, szycie kolejnych koszul może zlecić przez internet. Także materiał i kolor wybiera samodzielnie, bez wizyty w studiu, bo stali klienci co roku dostają próbniki tkanin.

Męskie inspiracje

Także na sklepowych półkach da się znaleźć dobre koszule. W sieci Royal Collection dostępne są propozycje szwedzkiej marki Stenströms. Inspiracją jej najnowszej kolekcji było życie brytyjskiej wsi. Nic dziwnego, że kolorystyka czerpie z barw jeździectwa i myślistwa. Dużo tu odcieni fioletu, szarości, beży i brązów. Do uszycia koszul wykorzystano — oprócz bawełny — także sztruks w kolorze nasyconej zieleni. Wśród wzorów dominują pasy i paisley (tureckie łezki).

Burberry woli styl nawiązujący do nowoczesnego kroju wojskowego. Charakterystyczny detal to kołnierzyk o ostrych rogach przypiętych guziczkami do koszuli. Kolorystyka czerpie z królewskich mundurów — zieleń i czerwień, szarości, czerń i biel. Wśród wzorów najczęściej powtarzają się paski i wielkie kraty, a tkaniny sprawiają wrażenie spranych. W kolekcji znaleźć też można klasyczne koszule biurowe.

Polska marka Franco Feruzzi proponuje dwie linie. Klasyczna wyróżnia się kołnierzykiem mniejszym niż w poprzednim sezonie i efektem "double face". To oznacza, że kołnierzyk i mankiet są rewersem tkaniny, z której uszyto ubranie. Paleta barw to odcienie błękitu, granatu i szarości. Zdobienie ogranicza się do prążków lub delikatnych przeszyć.

Koszule linii sportowej, stawiającej na oryginalność i zgodność z najnowszymi tendencjami, uszyto z tkanin drukowanych, haftowanych, z widocznymi przeszyciami. Kolorystyka jest bardziej nasycona niż w propozycji klasycznej. Nowością są dwa fasony: ciasno dopasowany "body fit" i luźniejszy "slim fit". Efekt koszuli naprawdę bliskiej ciału uzyskano dzięki cięciom prowadzonym od górnej części ubrania. Pięknie eksponują zalety męskiej sylwetki. l

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu