Najlepsze zarządy mają Robyg i PZU

Giełdowa Spółka Roku: Dobrze, gdy zarząd jest otwarty na kontakty, ale lepiej, gdy biznes to jego pasja. Daje mu to lepsze wyczucie rynku

Mimo że hossa w branży budowlanej dawno przeminęła, to deweloperski Robyg wygrał w rankingu Giełdowa Spółka Roku w kategorii „kompetencje zarządu”. W ocenie ponad 120 analityków, doradców i maklerów to właśnie jego zarząd był najlepszy spośród spółek z wszystkich branż. — Zarząd mocno punktuje, bo albo realizuje, albo przekracza przedstawiane prognozy, które są kreślone dość ambitnie, aby nie tak łatwo je było przekroczyć — komentuje Cezary Bernatek, analityk Espirito Santo Investment Bank. Jego zdaniem, łatwo jest się skontaktować z członkami zarządu dewelopera, a same rozmowy są dość otwarte.

Pasjonaci u sterów

Opinie o otwartości i dobrym przygotowaniu do rozmów pojawiają się również w kontekście innych najlepiej ocenianych zarządów spółek. Analitycy podkreślają jednak, że kwestia relacji nie może przesłaniać ocen działalności biznesowej — a to powodzenie biznesu jest najwłaściwszą miarą kompetencji zarządu.

— Na pewno otwartość spółki jest pozytywnym elementem, ale niewiele z tego wynika, jeśli nie idą za tym wyniki finansowe — zaznacza Grzegorz Kujawski, analityk Trigon DM. Specjalista co dzień zajmuje się spółkami Inter Cars i Magellan, które pod względem kompetencji zarządu zajęły ex aequo trzecie miejsce w naszym rankingu.

— Strategia, którą przyjęły, jest realizowana, co odzwierciedla poprawa wyników. Do tego w obu spółkach zarząd tworzą osoby z pasją, co przekłada się na wyczucie rynkowe i pozwala na wdrażanie z sukcesem kolejnych celów biznesowych — opowiada Grzegorz Kujawski.

W przypadku Magellana dobrze oceniane jest zarządzanie przepływami finansowymi i perspektywiczność zarządu. — Spółka wykorzystuje niższą od konkurentów dźwignię finansową, a na rynku objętym ryzykiem prawnym inwestorzy przywiązują do tego sporą wagę. Zarząd Magellana dość mocno wybiega też w przyszłość, prognozując, jak rynek będzie wyglądał za kilka lat, i dostosowując do tego swoje produkty oraz wychodząc na nowe rynki. Dzięki temu, podczas gdy większość konkurentów Magellana oferuje dość proste produkty i zarabia wyłącznie na premii związanej z tym, że banki słabo penetrują ten rynek, Magellan wykazuje się elastycznością i penetruje różne nisze rynkowe pozwalające mu uzyskiwać dodatkową premię i umacniać pozycję — tłumaczy Tomasz Kania, analityk DM Banku BPS.

Strategia to nie wszystko

Efektywność i wiarygodność analitycy doceniają też w przypadku PZU. I to mimo że brakuje efektów realizacji strategii w zakresie przejęć i ubezpieczeń zdrowotnych. Zwracają jednak uwagę, że przejęć nie można realizować za wszelką cenę, a rynek ubezpieczeń zdrowotnych wymaga prawnego stymulatora. Zarząd ma zaś na koncie inne sukcesy.

— W segmencie majątkowym udział kosztów administracyjnych w składce spadł z 13 do 8 proc. To dobry, europejski poziom, podczas gdy wcześniejszy był zawstydzający. Do tego spółka majątkowa i życiowa miały na poziomie centrali dublujące się struktury. Teraz administracja jest połączona. Spółka zatrzymała też spadek udziałów rynkowych w głównych grupach produktowych i poprawiła rentowność w biznesie flotowym. Jeśli zaś wprowadzi z sukcesem likwidację szkód z OC sprawcy, to będzie majstersztyk. Do tego, porównując PZU do innych spółek z dominującym udziałem skarbu państwa, za czasów prezesa Andrzeja Klesyka nie widać w PZU ruchów sprzecznych z interesami akcjonariuszy mniejszościowych — komentuje Marcin Jabłczyński, analityk Deutsche Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Najlepsze zarządy mają Robyg i PZU