Najpierw edukacja

Adam Johaniuk
opublikowano: 03-11-2009, 00:00

Instytucje finansowe są błogosławieństwem — nawet w czasach spowolnienia gospodarczego — dla firm zajmujących się reklamą i promocją. Jednak akcja marketingowa danego produktu może przynieść tylko krótkotrwały rezultat, jeżeli trafi do klienta niezorientowanego chociażby w podstawach rynku działania finansowego.

Przypomnijmy sobie sytuację sprzed kilku lat. Polacy przekonani reklamami informującymi o świetnych wynikach funduszy inwestycyjnych zaczęli chętniej kupować ich jednostki. Gdy wyniki wyraźnie się pogorszyły, rozpoczęła się paniczna wyprzedaż. Wielu tego typu inwestorów poczuło się oszukanych, gdyż uważali fundusz za coś w rodzaju bezpiecznej lokaty bankowej, tylko gwarantującej nieporównanie wyższe oprocentowanie.

Generalnie Polacy wciąż boją się inwestowania i mało wiedzą o produktach finansowych. Decyzje podejmowane są często pod psychologiczną presją wyników historycznych czy doniesień medialnych. Dlatego instytucje finansowe powinny angażować się w promowanie systematycznego, rozsądnego inwestowania. Warto podejmować wspólne akcje edukacyjne z instytucjami publicznymi i pozarządowymi. Im więcej osób zrozumie mechanizmy inwestowania, tym więcej będzie klientów nie tylko w latach hossy. Potwierdzeniem tego jest to, że mimo spowolnienia gospodarczego około 70 proc. klientów funduszy nadal uważa ten sposób inwestowania za najlepszą szansę na zysk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Johaniuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu