Najtańszy rekord od 30 lat

MWIE, BLOOMBERG
opublikowano: 22-03-2013, 00:00

Dow Jones znów jest na historycznym szczycie. Jednak wyceny na Wall Street nie były niższe przy osiąganiu jakiegokolwiek rekordu od lat 80.

Mimo zawirowań związanych z planowanym „strzyżeniem” depozytariuszy na Cyprze indeks amerykańskich blue chipów Dow Jones powrócił na dystans zaledwie 0,2 proc. do historycznego rekordu sprzed tygodnia. Skąd taka siła byków na Wall Street? Być może przyczyną jest po prostu to, że akcje zza oceanu — mimo trwających zwyżek — wciąż są relatywnie tanie.

Jak oblicza agencja Bloomberg, wskaźnik cena/zysk dla spółek z indeksu S&P500 wzrósł do 15,4 z 11,7, zanotowanych na dołku z września 2011 r. Tymczasem w czasie rynku byka zakończonego w 2007 r. przeciętny wskaźnik cena/zysk sięgał 18,1, a w czasie hossy lat 90., zakończonej gorączką internetową, prawie 21. Choć w 1990 r. hossa rozpoczęła się przy wskaźniku wynoszącym 14, to jednak już po roku jej trwania przekroczył on 20. — Jedynym momentem, kiedy pobiciu historycznych maksimów towarzyszyły niższe wyceny niż obecnie, były zwyżki w latach 80. Wskaźnik cena/zysk wynosił wtedy zaledwie 9,1 — wynika z analizy Bloomberga.

6,5% Tyle w odniesieniu do kapitalizacji zarabiają na czysto spółki z S&P500.Rentowność obligacji jest o 4,5 pkt proc. niższa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, BLOOMBERG

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy