Najważniejsza decyzja roku

Materiał partnera DM BOŚ
08-12-2016, 22:00

Fed podwyższy stopy?

MAREK ROGALSKI
główny analityk walutowy DM BOŚ

Z ogromnym, bo prawie 95-procentowym, prawdopodobieństwem (jeżeli wierzyć kontraktom na stopę procentową) amerykańska Rezerwa Federalna zdecyduje 14 grudnia wieczorem o podwyżce stóp procentowych o 25 pkt. baz. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom ze strony Fedu na taki ruch musieliśmy czekać aż 12 miesięcy. Tymczasem, kiedy w 2015 r. zdecydowano się na pierwsze od kilku lat podwyższenie kosztu pieniądza, zapowiedzi były ambitne — w 2016 r. stopy procentowe miały wzrosnąć aż 4 razy. Dlatego też teraz Fed nauczony tym doświadczeniem może być bardziej ostrożny w swoim przekazie.

W ostatnich tygodniach na rynkach finansowych wyraźnie rosły oczekiwania co do bardziej agresywnej postawy Fedu w latach 2017-18. O ile w komunikacie po wrześniowym posiedzeniu dano do zrozumienia, że w przyszłym roku stopy procentowe mogą wzrosnąć dwukrotnie (wskazywał na to wykres przyszłych oczekiwań członków tego gremium), to po wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich inwestorzy zaczęli zakładać, że proponowane przez niego w kampanii prezydenckiej rozwiązania zmierzające do większej stymulacji amerykańskiej gospodarki mogą sprawić, że liczba ruchów będzie większa. Jednocześnie fakt, że w pierwszej połowie 2018 r. wygasa kadencja dwóch kluczowych osób w Fedzie — szefowej Janet Yellen i jej zastępcy Stanley Fischera — sprawia, że na rynku zaczęły pojawiać się opinie, że Rezerwa Federalna może być bardziej jastrzębia w długim terminie.

Warto jednak zaznaczyć, że to, jakie faktycznie pomysły przedstawi administracja Donalda Trumpa i na ile znajdą one poparcie w Kongresie (to, że jest on republikański, może nie być wcale tak oczywiste), będzie można ocenić dopiero za kilka miesięcy. Na razie nie znamy nawet nazwiska przyszłego sekretarza skarbu. Trudno zatem liczyć na to, aby Fed już na grudniowym posiedzeniu mógł się do tego odnieść. Spodziewajmy się raczej ostrożnego przekazu, gdyż sytuacja w gospodarce, o ile ma się coraz lepiej, to wciąż można wskazać na pewne elementy, które budzą szczególną uwagę członków Fedu, jak chociażby niska dynamika płac. Jeżeli Fed miałby odnieść się do pomysłów Donalda Trumpa, to najwcześniej na posiedzeniu w marcu.

To wszystko może sprawić, że dolar dostanie pretekst do korekty wyraźnego ruchu z ostatnich tygodni. Tańsza amerykańska waluta powinna dać też oddech rynkom wschodzącym. Tym samym umocnienie złotego, które obserwowaliśmy w ostatnich dniach, może potrwać nawet kilka tygodni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Najważniejsza decyzja roku