Najważniejsza jest wizja przyszłości

Jacek Zalewski
15-07-2009, 00:00

Z wyborem Jerzego Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego oswajaliśmy się stopniowo przez kilkanaście dni, dlatego ten oczywisty sukces Polski nie wywołał w narodzie jakiegoś nadzwyczajnego wzruszenia. Zwłaszcza, że wybór stał się funkcją politycznych euroukładów i transakcji wiązanych. Gdy pięć lat temu kandydował Bronisław Geremek, to właśnie z owymi układami nie miał szans, ale wszyscy wiedzieli, że przyzwoitą liczbę głosów zebrał po prostu jako Geremek, a nie kandydat swojej frakcji. Chociaż wynik Jerzego Buzka — 555 głosów w pierwszej turze — oczywiście imponuje. Trzy piątki to bardzo dobry znak,

aż strach pomyśleć, że mogłyby się trafić trzy szatańskie szóstki…

Polityczna kariera Jerzego Buzka jawi się swoistym fenomenem. Posadowiony w 1997 r. w fotelu premiera przez Mariana Krzaklewskiego, wytrwał jako jedyny szef rządu w III RP przez całą, czteroletnią kadencję, ale skończył na politycznym dnie. W 2001 r. rozbita Akcja Wyborcza Solidarność nie tylko oddała władzę, ale w ogóle nie weszła do parlamentu! Latem tegoż roku ujawniona została przez ministra Jarosława Bauca ogromna dziura budżetowa, pozostawiona w spadku rządowi Leszka Millera. Mimo takiej klęski, zawsze kulturalny i opanowany Buzek po okresie niebytu znowu zaczął cieszyć się dużym zaufaniem społecznym.

Decydujące znaczenie mają pokłady tryskającego z Jerzego Buzka optymizmu. Gdy podczas letniej gali Business Centre Club w 2001 r. potwornie lało, prezes BCC Marek Goliszewski pocieszył przemokniętych niczym kury gości: "Zaraz przyjedzie tu premier Buzek i przedstawi dobrą stronę tej sytuacji". Niesamowite odbicie się nieudacznego szefa rządu z krajowego dna na europejski szczyt dowodzi, że w polityce właśnie o taką postawę chodzi. Ludzie po prostu łakną wizji świetlanej przyszłości…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Najważniejsza jest wizja przyszłości