Najwięksi amerykańscy brokerzy zaskakują optymizmem

KZ
opublikowano: 21-01-2008, 00:00

W ankiecie przeprowadzonej przez agencję Bloomberg stratedzy największych międzynarodowych banków inwestycyjnych pokusili się o prognozę docelowego poziomu indeksu S&P 500 w 2008 r.

Co ciekawe, wśród amerykańskich analityków jeszcze kilka tygodni temu zdecydowanie przeważali optymiści. Wszyscy brokerzy spodziewali się, że na koniec tego roku wskaźnik będzie na wyższym poziomie niż na koniec 2007 r. (1468 pkt). Od czasu przeprowadzenia badania indeks istotnie spadł (o blisko 8 proc.), co jeszcze zwiększyło rozdźwięk między bieżącą wartością a prognozami. Nawet do najniższej prognozy Merrill Lynch i Morgan Stanley (1525 pkt) brakuje dziś 14 proc., do najwyższej — UBS, HSBC i Bear Stearns (1700 pkt, rekord wszech czasów to 1565 pkt) — aż 27 proc.

Bloomberg, jak co roku, przeprowadził swoją sondę w grudniu, czyli przed burzliwym początkiem roku. Już wtedy jednak nasilały się za oceanem głosy o możliwej recesji w Stanach Zjednoczonych, czego konsekwencją są obecne spadki cen akcji. Nie wiadomo, czy po ostatnich wydarzeniach brokerzy zweryfikowali prognozy. Jeśli nie, nie powinno dziwić to, że mając takich strategów, większość z ankietowanych banków poniosła gigantyczne straty w 2007 r.

PrZEWIDYWANIA KONIUNKTURY gieŁdoweJ CZOŁOWych bankÓw inwestycyjnych w USA

Bank Poziom docelowy Różnica wobec

S&P 500 w 2008 r. obecnego poziomu

(w pkt) (w proc.)

Bear Stearns 1700 27

HSBC 1700 27

UBS 1700 27

Citi 1675 26

Goldman Sachs 1650 24

Credit Suisse 1650 24

Deutsche Bank 1650 24

Strategas 1640 23

Lehman 1630 22

Bank of America 1625 22

A.G. Edwards 1600 20

JP Morgan Chase 1590 19

Wachovia 1590 19

Merrill Lynch 1525 14

Morgan Stanley 1525 14

Źródło: Bloomberg

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu