Największy diament za najwyższą cenę

AD, Bloomberg
opublikowano: 16-05-2013, 11:41

Diamenty znów przynoszą rekordy na aukcjach. Podczas wczorajszego wieczora w domu Christies w Genewie padły aż dwa: największy diament na rynku poszedł za najwyższą cenę 26,7 mln USD.

Bezbarwny, nieskazitelny i ogromny - bo aż 101-karatowy - diament został wycięty z większego kamienia (236 karatów!) znalezionego w kopalni w Botswanie. Rekordową kwotę zainwestowała w jego kupno luksusowa szwajcarska marka Harry Winston.

Wyświetl galerię [1/2]

Kopalnia diamentów Jwaneng w południowoafrykańskiej Botswanie jest własnością rządu botswańskiego oraz notowanej na londyńskiej giełdzie spółki De Beers (AAL). To najwyżej wyceniana kopalnia diamentów na świecie (FOT. Chris Ratcliffe/Bloomberg)

Zakupu raczej nie będzie żałować, bo - jak ocenia londyński jubiler Kieran McCarthy w rozmowie z Bloombergiem - “klejnot jest najwyższej jakości i nadal będzie ją miał za 40 lat".

Jako pierwszemu właścicielowi klejnotu przysługuje firmie Harry Winston prawo nadania mu imienia: korzystając z tego nazwano diament "dziedzictwem Winstona".

Eksperci twierdzą, że od czasu recesji na rynkach inwestorzy kupujący kamienie szlachetne wykazują się większą "przytomnością inwestycyjną". - Od razu tłumaczą gotówkę na sklepy z dobrami luksusowymi" - mówi Bloombergowi jubiler Kieran McCarthy.

Przed środową transakcją rekordem cenowym dla diamentu bezbarwnego było 21,5 mln USD za 76-karatowy "diament arcyksięcia Józefa" w listopadzie 2012 r.

Największym znanym bezbarwnym diamentem jest jednak ten, który nigdy nie trafił na żadną aukcję: 530-karatowy kamień z brytyjskich klejnotów koronnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu