Największy wzrost w tym roku

MD
16-02-2010, 22:37

Dow Jones rósł na zamknięciu sesji o 1,68 proc., a S&P500 o 1,8 proc. To największy wzrost obu indeksów od listopada ubiegłego roku. Nasdaq rósł na zamknięciu o 1,4 proc., najmocniej od 19 stycznia, kiedy osiągnął tegoroczne maksimum.

Amerykańscy inwestorzy wrócili z długiego weekendu w świetnych nastrojach. Wartość średniej Dow Jones rosła na zamknięciu o 169 pkt., najmocniej od 10 listopada ubiegłego roku. Dow Jones i S&P500 mają największą wartość od 3 lutego, a Nasdaq od 27 stycznia. Inwestorzy tym razem nie zwracali uwagi na doniesienia dotyczące Grecji, większe znaczenie miała dla nich wiadomość, że indeks Empire State, pokazujący aktywność przemysłu przetwórczego w regionie Nowego Jorku, wzrósł mocniej niż oczekiwano i osiągnął największą wartość od czterech miesięcy. Słabnący dolar wywołał wzrost cen surowców. Kurs ropy wzrosł o prawie 4 proc., miedzi i srebra o prawie 5 proc., złota o prawie 3 proc. Indeks Reuters/Jefferies CRB, obrazujący zmiany cen na rynku najpopularniejszych surowców, rósł we wtorek o prawie 3 proc., najmocniej od trzech miesięcy. Nic dziwnego, że spośród 10 głównych segmentów S&P500 najmocniej rosły indeksy spółek segmentu energii (2,65 proc.) i materiałowych (2,5 proc.). W trójce najmocniej zyskujących znalazły się także spółki finansowe (2,5 proc.). Najsłabiej wypadli dostawcy dóbr codziennego użytku (1,2 proc.), usług telekomunikacyjnych (1,0 proc.) i spółki segmentu ochrony zdrowia (0,9 proc.).

Spośród 30 blue chipów spadały kursy tylko 2: koncernu farmaceutycznego Pfizer i koncernu spożywczego Kraft Foods. Najmocniej drożały akcje Bank of America (4,9 proc.), koncernu aluminiowego Alcoa (3,5 proc.) i koncernu przemysłowego General Electric (3,15 proc.).

Tylko 21 spośród spółek z S&P500 notowało na zamknięciu spadek kursu. W trójce najmocniej przecenionych znalazł się Amazon.com. Akcje największego na świecie detalisty internetowego staniały o prawie 2 proc. po tym, jak Spencer Wang z Credit Suisse napisał w raporcie analitycznym że udział spółki w rynku e-booków może spaść z obecnych 90 do 35 proc. po tym, jak w segmencie tym zdecydowali się na ekspansję m.in. Apple i Google.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Największy wzrost w tym roku