Nakład może sięgnąć 800 tys.

Magdalena Wierzchowska
14-11-2005, 00:00

„Nowy Dzień” ma być jednym z trzech najlepiej sprzedających się gazet. Axel Springer nie odpuści.

Dzisiaj pojawia się w kioskach długo wyczekiwany, nowy dziennik Agory. Jej szefowie mają ambitne plany.

— Chcemy być wśród trzech najlepiej sprzedających się gazet w Polsce. Nie możemy zawęzić się do wąskiego grona czytelników — mówi Wojciech Fusek, wydawca „Nowego Dnia”.

Sprzedaż „Faktu”, najlepiej sprzedającej się gazety codziennej, wyniosła 513,0 tys. egz. w ciągu trzech kwartałów tego roku, a „Gazety Wyborczej” — 457,2 tys. egz.

Ile wyniesie nakład „Nowego Dnia”? Według naszych wiadomości będzie on — przynajmniej w początkowym okresie wydawania gazety — większy niż nakład „Faktu” (714,3 tys. egz.) — prawdopodobnie 800 tys. egz.

Agora wprowadza nowy dziennik jako bogato ilustrowaną gazetę środka.

— Chcemy być gazetą wyrazistą, z ciekawymi wiadomościami. Nie uciekamy od sensacji i rozrywki, ale nie chcemy epatować nieprawdziwymi informacjami — mówi Wojciech Fusek.

Największym działem gazety są „wydarzenia” — wiadomości gospodarcze, polityczne i zagraniczne. Inne działy to kulturalny, sportowy i dział „ciało i dusza”, z poradami i ciekawostkami. Gazeta — jak mówi Wojciech Fusek — jest nakierowana na ludzi, co oznacza m.in. też, że każdy z tematów ma mieć osobowego bohatera.

— Chcemy ją adresować do szerokiego grona czytelników, głównie w miastach i miasteczkach, wszystkich, którzy poważnie myślą o życiu. Czyli — można powiedzieć — do osób powyżej 20 lat — mówi Wojciech Fusek.

Nowy dziennik Agory ma kosztować 1 zł, a w czwartki, gdy będzie wydawany z dodatkiem telewizyjnym — 1,50 zł. Na razie nie są przewidywane żadne inne dodatki, jednak w poniedziałki i środy znacznie rozszerzony ma być dział sportowy.

Promocja za 30 mln zł

Wprowadzeniu „Nowego Dnia” towarzyszy duża kampania promocyjna. Do tej pory widzieliśmy tylko jej wstęp, teaser, a główne uderzenie ma nastąpić teraz.

W tym roku Agora ma wydać na tę kampanię około 30 mln zł. To ponad połowa tegorocznych nakładów Agory na nowy projekt.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Agora jest gotowa wydać w sumie około 100 mln zł na rozwój nowej gazety.

— Mamy odpowiednie pieniądze, jeżeli będzie trzeba — mówi tylko Wojciech Fusek.

GW straci niewiele

W redakcji pracuje już ponad 100 osób. Agora zebrała dziennikarzy praktycznie ze wszystkich dzienników ogólnopolskich i gazet regionalnych.

Analitycy uważają, że gazeta zabierze czytelników przede wszystkim dziennikom regionalnym, choć tak naprawdę stracą wszystkie tytuły, łącznie z „GW”.

— Z naszych badań wynika, że „GW” jest kierowana do innej grupy odbiorców i że może stracić bardzo mało, kilka procent sprzedaży — mów Wojciech Fusek.

Kontra Axel Springer

Wprowadzenie nowej gazety Agory może znacząco zmienić rynek prasowy. Wkrótce można się spodziewać reakcji konkurencyjnego Axela Springera. Jak mówi Rafał Oracz z CR Media, Agora posiadając tak szerokie portfolio dzienników może wypchnąć Axela Springera z rynku reklamowego. By tego uniknąć, Axel chce wprowadzić na rynek gazetę konkurencyjną do „Gazety Wyborczej”. Gazeta chce być pismem opiniotwórczym, ale też ma być bogato ilustrowana. Z naszych informacji wynika, że Axel chce wprowadzić nowy dziennik na rynek jak najszybciej, może już nawet na początku przyszłego roku. Obecnie prowadzi badania fokusowe i wydaje pierwsze, zerowe numery.

Do wprowadzenia opiniotwórczego dziennika przymierza się też Michał Sołowow, właściciel „Życia Warszawy”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nakład może sięgnąć 800 tys.