Narastają długi za reklamę

Piotr Główka
opublikowano: 23-01-2001, 00:00

Narastają długi za reklamę

Od początku roku na komercyjnym rynku wierzytelności pojawia się coraz więcej należności z tytułu nie płaconych rachunków za artykuły reklamowe i opakowaniowe. Do pośredników trafiają długi, które powstały za ulotki reklamowe, nalepki informacyjne, papierowe opakowania, instrukcje obsługi lub montażu, a także druk reklam w prasie. W dodatku okazuje się, że kwoty tych długów są całkiem spore. W minionym tygodniu suma trzech wierzytelności wyniosła ponad 900 tys. zł. Sprzedającym była jedna z prywatnych agencji reklamowych, która zmuszona do zapłaty zobowiązań za kupiony do druku papier postanowiła szukać ratunku na rynku długów.

Zadziwiające jest to, że dłużnikami takich agencji są m.in. cementownie, przesypownie oraz wytwórcy klejów i zapraw, producenci części samochodowych, szkła, a także stolarki budowlanej. W ten sposób w minionym tygodniu jeden z nabywców stał się szczęśliwym posiadaczem ponad 550 tys. długu cementowni. Cena zakupu wynosiła 95 proc. wartości należności fakturowych, co przy kwocie 50 tys. zł odsetek ustawowych należnych za ponad trzymiesięczną zwłokę dało w sumie około 86 proc. wartości całej wierzytelności. Fachowcy oceniają, że zobowiązanie zostanie zapłacone w ciągu miesiąca. Zysk nabywcy na operacji wyniesie ponad 16 proc. kwoty zainwestowanej.

Agencje pośredniczące nie przepuszczają okazji do łatwego zarobku. To właśnie oni są nabywcami takich długów. Na rynek docierają tylko mniejsze nominały atrakcyjnych wierzytelności, do 50 tys. zł.

Jak się okazuje, zwiększenie podaży długów firm zajmujących się reklamą oraz wydawnictw ma swój związek z wynikami osiągniętymi w ubiegłym roku. Firmy, które teraz zdecydowały się sprzedać wierzytelności przysługujące im wobec dłużników, od dawna przygotowywały się do transakcji. Zwlekały, żeby nie pogarszać wyniku bilansowego w roku 2000. Obecnie, jak mówią, potrzeba odzyskania gotówki jest silniejsza niż względy bilansowe, zwłaszcza na początku roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Główka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Narastają długi za reklamę