NASA przygotowuje się do radykalnych zmian po erze wahadłowców

Polska Agencja Prasowa SA
10-04-2006, 07:30

Agencja NASA przygotowuje się do okresu po ostatecznym wycofaniu z eksploatacji wahadłowców, co nastąpi już za cztery lata.

Agencja NASA przygotowuje się do okresu po ostatecznym wycofaniu z eksploatacji wahadłowców, co nastąpi już za cztery lata.

    Trzy pozostałe jeszcze pojazdy tego typu zostaną - zgodnie z zapowiedzią prezydenta Busha - przekazane do muzeów w roku 2010. Do roku 2014 ma być gotowy zupełnie nowy pojazd kosmiczny, który posłuży do pierwszych, od czasu zakończenia programu Apollo na początku lat 70. ub. wieku, lotów załogowych na Księżyc.

    Pierwsze takie loty mają odbyć się przed rokiem 2018. W dalszej przyszłości NASA przewiduje lot załogowy na Marsa. Jednak obecnie trudno jest określić nawet przybliżoną datę takiej wyprawy. 

    Z okazji zbliżającej się 25 rocznicy pierwszego lotu orbitalnego wahadłowca, opublikowano wstępne podsumowanie wyników eksploatacji tych pojazdów. Wynika z niego, że wahadłowce nie spełniły, w znacznej mierze, pokładanych w nich nadziei.

    Okazały się pojazdami drogimi w eksploatacji, dość zawodnymi i - przede wszystkim - niebezpiecznymi, co unaoczniły dwie tragiczne katastrofy - Challengera w 1986 r. i Columbii w 2003 r. W obu tych katastrofach zginęły całe siedmioosobowe załogi.

    NASA nigdy nie była w stanie osiągnąć deklarowanej częstotliwości lotów wahadłowców, która miała wynosić od 30 do 60 startów rocznie. Najlepszy wynik osiągnięty w 1985 r. wynosił  9 startów.

    Każdy start, lot orbitalny a zwłaszcza lądowanie były obarczone dużym ryzykiem. Wahadłowiec podchodził do lądowania jak szybowiec, bez możliwości powtórzenia tego manewru.

    Pojazd załogowy nowej generacji ma być oparty na zupełnie innej zasadzie. Planuje się powrót do koncepcji kapsuł załogowych, podobnych do tych z programu Apollo, tyle że znacznie większych.

Mają one służyć zarówno do lotów na stację orbitalną jak i do lotów na Księżyc. W pierwszej wersji mają zabierać do 6 astronautów, a w drugiej - 4. Przed lotem na Księżyc kapsuła załogowa ma łączyć się na orbicie kołoziemskiej z oddzielnie wystrzelonymi - rakietą napędową i lądownikiem.

    Kapsuła z załogą ma powrócić na Ziemię i będzie mogła być wykorzystana do 10 razy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / NASA przygotowuje się do radykalnych zmian po erze wahadłowców