Nasdaq kontynuował spadki aż do - 1,5 proc.

Marek Druś
07-08-2001, 00:00

Nasdaq kontynuował spadki aż do – 1,5 proc.

Pierwsza sesja tygodnia na giełdach w USA miała dość monotonny przebieg. Informacje o redukcji prognozy zysków i przychodów Intela oraz o prawdopodobnym radykalnym obniżeniu przez spółkę cen procesorów od rozpoczęcia notowań wpłynęły negatywnie na nastroje inwestorów.

Analitycy Salomon Smith Barney spodziewają się, że zarówno przychody jak i zyski Intela w tym i przyszłym roku spadną w związku z mniejszym popytem na mikroprocesory, a co za tym idzie z ich niższymi cenami. Jakby na potwierdzenie tych słów w raporcie Lehman Brothers znalazła się zapowiedź obniżenia przez Intela pod koniec sierpnia cen produkowanych chipów.

Pogorszenie notowań dotknęło udziałów większości przedstawicieli branży półprzewodnikowej. Taniały zarówno papiery producentów chipów, m.in. Texas Instruments, czy Vitesse Semiconductors, jak i producentów urządzeń do ich produkcji. Wśród tych ostatnich spadkiem kursu wyróżniał się Applied Materials. Innym źródłem złych nastrojów było oczekiwanie na wyniki Cisco Systems. Spółka, która dostarcza 60 proc. sprzętu sieciowego pracującego na całym świecie, poinformuje o swoich rezultatach po wtorkowej sesji.

Na giełdach europejskich panowały w poniedziałek mieszane nastroje. Indeksy giełd we Frankfurcie i Paryżu notowały umiarkowane wzrosty, w Londynie wartość FTSE spadła. Podczas sesji handlowano głównie udziałami spółek technologicznych i telekomów. Duży wpływ na sytuację na rynku miały informacje o obniżeniu prognozowanych przychodów Intela. Po tych wiadomościach na giełdach europejskich w dół poszła cena udziałów producentów chipów. We Frankfurcie spadły kursy Infineon Technologies, Epcos i Siemensa.

Znaczny ruch kursów spotkał w poniedziałek papiery spółek telekomunikacyjnych. Większość taniała. Stało się tak m.in. w przypadku udziałów Marconiego i Alcatela, którym Standard & Poor's obniżył rating kredytowy. Staniały również udziały British Telecommunications. Znacznie lepiej wyglądały notowania France Telecom i Deutsche Telekom, których akcje zdrożały. W przypadku tego drugiego zwiększony popyt to efekt powtórzenia rekomendacji „kupuj” dla papierów spółki wydanej przez analityków Deutsche Banku. Na giełdzie w Londynie zdrożały udziały największego brytyjskiego banku, HSBC. To skutek przedstawienia przez spółkę 4 proc. wzrostu zysków (analitycy spodziewali się 5 proc. spadku) oraz zapowiedź zmniejszenia rezerw na „złe długi” w jego portfelu kredytowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nasdaq kontynuował spadki aż do - 1,5 proc.