Nasdaq spadł, GM i banki uratowały średnią Dow Jones

MD
opublikowano: 03-09-2008, 22:11

Na zamknięciu środowej sesji Dow Jones rósł o 0,14 proc. S&P500 tracił 0,2 proc. Nasdaq zakończył dzień 0,7 proc. zniżką.

W środę najgorsze nastroje na amerykańskich giełdach panowały na rynku technologicznym. Powodem było obniżenie prognozy kwartalnych wyników przez Corning, największego na świecie producenta szkła stosowanego w płaskoekranowych telewizorach. Branżowy indeks S&P500 Info Tech tracił prawie 2 proc. Ciekawie wyglądały notowania spółek motoryzacyjnych. General Motors poinformował o 20 proc. spadku sprzedaży aut w sierpniu, ale rynek oczekiwał, że wyniesie on 28 proc. i akcje spółki mocno drożały, skutecznie pomagając średniej Dow Jones zredukować straty. Podobnie było w przypadku Forda. W innych branżach spadek cen surowców już tak nie cieszył, bo inwestorzy wiążą go z globalnym spowolnieniem gospodarczym. Odczuwalne jest ono wciąż także w USA, wynika z opublikowanej w środę „beżowej księgi” Fed. Regionalne banki Rezerwy Federalnej widzą także oznaki zmniejszenia presji cenowej wynikającej z wysokich do niedawna cen surowców. Potwierdza to oczekiwania rynku, że 16 września FOMC nie zdecyduje się na zmianę stóp procentowych. Znów nieźle wypadły spółki finansowe. Drożały wszystkie blue chipy branży wchodzących w skład średniej Dow Jones. Na inwestorach nie zrobiła wrażenia wiadomość o likwidacji przez Ospraie Management jego największego funduszu hedgingowego, który błędnie postawił na dalszy wzrost cen surowców. Sądząc po wzroście kursu nie przejęli się tym także akcjonariusze Lehman Brothers, który jest właścicielem 20 proc. Ospraie.

MD    

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu