Nasdaq umiarkowanie spadł, Dow Jones tkwi w miejscu

03-03-2004, 22:08

Środowe notowania na amerykańskich giełdach nie przyniosły większych zmian. Nasdaq stracil 0,3 proc., Dow Jones wzrósł o 0,02 proc. Po spadkach w pierwszej fazie notowań dość szybko doszło do stabilizacji cen. Nastroje lekko się poprawiły przed publikacją ‘beżowej księgi’ Fed, ale tylko na tyle, aby sprowadzić indeksy w pobliże poziomów ich ostatnich zamknięć.

W pierwszej fazie notowań na nastroje inwestorów wpłynęła wiadomość o większym niż oczekiwano spadku lutowego wskaźnika ISM sektora usług. Znalazł się on na poziomie 60,8 pkt., tymczasem oczekiwano, że wyniesie 63,5 pkt. Na dwie godziny przed końcem sesji Fed przedstawił ‘beżową księgę’. Wynika z niej, że w okresie styczeń-luty w 12 Dystryktach Rezerwy Federalnej widać było oznaki kontynuacji wzrostu gospodarczego. Lekka poprawa miała miejsce na rynku pracy, rosną ceny detaliczne. ‘Beżowa księga’ nie wywołała większej reakcji rynku. Większe znaczenie będą miały piątkowe dane z rynku pracy. Inwestorzy oczekują, że gospodarka stworzyła w lutym 130 tys. nowych miejsc pracy.

Branża technologiczna znalazła się w odwrocie. Najmocniej przecenionym komponentem średniej Dow Jones był Intel. Potentat rynku mikroprocesorów ma przedstawić po czwartkowej sesji prognozy kwartalne. We wtorek zrobił to producent układów scalonych Xilin. Choć spółka zapowiedziała, że jej zysk sięgnie górnej granicy pierwotnej prognozy wywołało to wyraźny spadek jej kursu. Inwestorzy oczekiwali bowiem, że będzie większy.

Przez całą sesję umiarkowanie taniały akcje Disney Co. W tym samym czasie w Filadelfii toczyło się WZA drugiego pod względem wielkości amerykańskiego koncernu medialnego. Pod koniec notowań pojawiła się informacja, że przeciwko reelekcji obecnego prezesa i szefa rady dyrektorów Michaela Eisnera oddano aż 43 proc. głosów. Oznacza to, że prawdopodobnie nie dotrwa on na stanowisku do końca kontraktu w 2006 roku.

Zdrożały wyraźnie akcje McDonald’s. Ich kurs zbliżył się podczas sesji do 52-tygodniowego maksimum. Największa na świecie sieć fast-food zrezygnuje do końca roku z serwowania największych porcji napojów i frytek.

Przez całą sesję rósł kurs akcji Wal-Mart. Największa na świecie sieć supermarketów zdecydowała się podnieść roczną dywidendę o 44 proc. Dodatkowym impulsem do zakupu jej papierów była wiadomość o odrzuceniu przez władze okręgu San Francisco Bay propozycji zakazu handlu artykułami spożywczymi przez duże sklepy.

Wśród spółek średniej kapitalizacji rekordowym wzrostem kursu wyróżniała się Mama.com. Spółka świadczy usługi marketingu internetowego, sprzedaje też technologie temu służące. Jej kwartalne wyniki znacznie się poprawiły co spowodowało wzrost kursu spółki o ponad 100 proc. we wtorek i prawie 30 proc. w środę. Od początku roku cena papierów Mama.com wzrosła już o ok. 400 proc.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nasdaq umiarkowanie spadł, Dow Jones tkwi w miejscu