Nasze mieszkania są najgorsze w Europie

Agnieszka Zielińska
opublikowano: 02-05-2006, 00:00

Musimy więcej budować i remontować istniejące zasoby, inaczej długo nie dogonimy Europy.

To wynik raportu ASM.

Analitycy ASM Centrum Badań i Analiz Rynku porównali warunki mieszkaniowe Polaków ze standardami mieszkaniowymi innych państw UE. Wnioski, które płyną z ich badań, są pesymistyczne. Mamy najmniejsze mieszkania w Europie, a ich stan techniczny jest często bardzo zły. I na razie nic nie wskazuje na to, aby miało się to szybko zmienić.

Na szarym końcu

Tylko co trzeci Polak mieszka w warunkach odpowiadających współczesnym standardom mieszkaniowym Unii, czyli ma dostęp do pełnej instalacji sanitarnej, a na jeden pokój przypada jedna osoba.

Ze spisu powszechnego przeprowadzonego w 2002 r. wynika, że w „bardzo złych warunkach mieszkaniowych”, tzn. w lokalach, gdzie nie ma instalacji wodociągowej, a na jeden pokój przypada trzy lub więcej osób, mieszka 12,2 proc. ludności. W „złych warunkach”, czyli z instalacją wodociągową, ale w jednym pokoju zajmowanym przez dwie osoby, mieszka blisko 23 proc. mieszkańców kraju.

Nasze mieszkania są też najmniejsze w Europie — przeciętna powierzchnia użytkowa lokalu wynosi 69 mkw., podczas gdy w krajach europejskich ten wskaźnik jest nie niższy niż 75 mkw., a w Danii i Luksemburgu — przekracza 100 mkw. W Polsce najlepsze warunki mieszkaniowe mają mieszkańcy województw: mazowieckiego, śląskiego i łódzkiego, najgorsze warmińsko-mazurskiego i podkarpackiego.

Ile do odnowienia

Stan techniczny istniejących zasobów także przedstawia wiele do życzenia. Blisko 6 mln mieszkań ma 36 i więcej lat. Budynków najstarszych, których okres wzniesienia datuje się przed 1945 r., jest 1,24 mln, co daje 26 proc. wszystkich istniejących budynków mieszkalnych. Druga leciwa grupa to obiekty powstałe od 1946 r. do 1970 r. — jest ich 1,37 mln, czyli 28,7 proc. Łącznie obie grupy skupiają blisko 6 mln lokali, stanowiąc prawie połowę wszystkich zasobów mieszkaniowych.

Ponad 7,5 mln mieszkań, a więc więcej niż 60 proc., wymaga znaczących napraw, a ponad 10 proc. kapitalnych remontów. Aż 16 proc. mieszkań (1,8 mln) to lokale substandardowe, charakteryzujące się bardzo złym stanem technicznym i niedostatecznym wyposażeniem w podstawowe instalacje. W takich warunkach mieszka ponad 6,48 mln Polaków, a więc prawie jedna piąta (17 proc.) ogółu ludności kraju.

Właścicielami tych mieszkań są przede wszystkim osoby fizyczne (72 proc.), prawie jedna trzecia mieszkań (29,8 proc.) należy do gmin, a 8,5 proc. tego typu lokali jest w rękach spółdzielni mieszkaniowych. Najwięcej lokali substandardowych znajduje się w województwach: świętokrzyskim, lubelskim, podkarpackim, mazowieckim i łódzkim.

Najwięcej mieszkań, czyli blisko 30,2 proc wybudowano w latach 1971-88. Budynków najmłodszych natomiast, znajdujących się w najlepszym stanie technicznym, powstałych po 1989 r., jest zaledwie 620 tys. — to najmniejszy odsetek wszystkich budynków mieszkalnych (13 proc.) w kraju.

Będzie lepiej?

Zdaniem ekspertów ASM, są jednak powody do umiarkowanego optymizmu. Ich zdaniem, od kilku lat warunki mieszkaniowe Polaków stopniowo się poprawiają. Zmniejsza się liczba osób przypadających na jeden pokój. Rośnie też przeciętna powierzchnia mieszkania. Poprawa sytuacji mieszkaniowej wiąże się jednak z tendencjami demograficznymi ostatnich lat. W stosunku do 2002 r., w 2004 r. liczba ludności Polski zmniejszyła się o 45 tys. Przyczyną tego stanu jest również ujemny przyrost naturalny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Nasze mieszkania są najgorsze w Europie