NATO-wskie ambicje Sikorskiego coraz bardziej iluzoryczne

PAP
27-03-2009, 13:16

Prezydent Turcji Abdullah Gul dał do  zrozumienia w piątek, że jego kraj nie zablokuje kandydatury duńskiego premiera Andersa Fogh Rasmussena na stanowisko sekretarza generalnego NATO, co sugerowały wcześniej media.

Na konferencji prasowej w Brukseli Gul powiedział, że Ankara "nie zajmuje żadnego szczególnego stanowiska" w kwestii sprzeciwu wobec kandydatury Rasmussena "czy kogokolwiek innego". Dodał, że Rasmussen jest "jednym z najważniejszych premierów w Europie i jednym z tych, którzy odnieśli największe sukcesy".

Na pytanie, czy przyszły sekretarz generalny NATO powinien być osobą akceptowaną w świecie muzułmańskim, odparł: "Nie sądzę, by trzeba było mówić tyle o aspektach religijnych", ponieważ są one "nośnikiem podziałów".

Gul podkreślił następnie, że najważniejsza jest przyszłość Sojuszu Północnoatlantyckiego. "NATO angażuje się w ważne operacje i w przyszłości może podjąć kolejne, zatem ktoś, kto potrafiłby najlepiej zarządzać tym procesem, powinien zostać sekretarzem generalnym" - mówił turecki prezydent.

Media informowały, że Turcja może odrzucić kandydaturę Rasmussena, ponieważ ten trzy lata temu w imię wolności słowa bronił opublikowanych w duńskiej prasie karykatur Mahometa. Ankara ma też za złe Rasmussenowi jego komentarz, że Turcja nigdy nie stanie się pełnym członkiem Unii Europejskiej. Ponadto z Danii nadaje kurdyjska telewizja Roj, którą tureckie władze oskarżają o związki z separatystyczną Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Obecny sekretarz generalny NATO, Holender Jaap de Hoop Scheffer, powinien odejść ze stanowiska 31 lipca.

Decyzja o jego następcy, który powinien być wybrany jednogłośnie przez 26 krajów członkowskich, jest oczekiwana na szczycie NATO we Francji i w Niemczech 3 i 4 kwietnia. Gul zaznaczył jednak w piątek, że "z punktu widzenia procedury nie jest konieczne, by decyzja zapadła na tym szczycie".

Wśród kandydatów na przyszłego szefa Sojuszu media wymieniają m.in. polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i ministra obrony Kanady Petera MacKaya.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / NATO-wskie ambicje Sikorskiego coraz bardziej iluzoryczne