Naukowcy: rośnie liczba pomyłkowych zakupów na rynkach akcji

opublikowano: 11-02-2021, 12:18

Ostatnia gorączka spekulacyjna w USA nasiliła fenomen pomyłkowych zakupów przez inwestorów nie tych akcji, które chcieli, twierdzą badacze.

Wadim Bałaszow i Andriej Nikiforow z Uniwersytetu Rutgersa wskazali jako przykład niedawną gorączkę spekulacyjną na giełdzie nowojorskiej na akcjach GameStop, właściciela sieci sklepów z grami wideo. Jego giełdowy skrót to GME. Jest jednak również australijska spółka górnicza GME, której kurs także wyraźnie wzrósł w tym samym czasie.

- Ustaliliśmy, że dla ponad połowy giełdowych spółek można znaleźć takie, które mają bardzo podobną nazwę lub symbol. Większość przypadków pomyłek w ostatnim czasie dotyczyło takiej sytuacji – powiedział Bałaszow w BBC.

fot.BRYAN R SMITH/Reuters/Forum
fot.BRYAN R SMITH/Reuters/Forum

Jedną z niedawnych głośnych pomyłek było spowodowanie przez inwestorów wzrostu kursu spółki Signal Advance o 1500 proc. po tym jak o Signal napisał na Twitterze Elon Musk. Szef Tesli nie miał jednak na myśli spółki, ale komunikator, którego właściciel nie jest notowany na giełdzie.

- Ustaliliśmy, że detaliczni i instytucjonalni inwestorzy są tak samo podatni na popełnianie błędów. Jest zaskakujące jak często doświadczeni i dysponujący ekspercką wiedzą inwestorzy popełniają te same błędy co nowicjusze – powiedział Bałaszow.

BBC przypomina, że obaj badacze z Uniwersytetu Rutgersa opublikowali w 2019 roku pracę podsumowującą analizę danych giełdowych z lat 1993-2013. Wskazali w niej, że ok. 5 proc. rocznego obrotu to pomyłkowe zakupy akcji. Obecnie Bałaszow i Nikiforow piszą kolejną, w której wskazują, że do pomyłkowych zakupów akcji dochodzi dużo częściej niż dotychczas uważano.

- Uważamy, że Internet, algorytmy i handel wysokiej częstotliwości mają swoją drugą stronę, której wynikiem są pomyłkowe zakupy – powiedział Nikiforow.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, bbc.com

Polecane