Nawet 160 proc. zysku

Agnieszka Janas
opublikowano: 29-12-2006, 00:00

Jeśli ktoś kupił mieszkanie na początku roku, zrobił dobry interes. Gratulujemy refleksu.

W 2006 r. sytuacja na rynku mieszkaniowym, zarówno pierwotnym, jak i wtórnym, przypominała wyścig szczurów. Często decyzję o kupnie trzeba było podejmować niemal w chwili oglądania lokalu.

Kominy cenowe

— Popyt krajowy zdecydowanie przewyższał podaż, a na dokładkę zaczęły napływać pieniądze zachodnich inwestorów. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Ceny rozpędziły się i biły kolejne rekordy — mówi Maciej Dymkowski, dyrektor ds. rozwoju redNet Property Group, który zajmuje się analizą rynku.

Porównując roczny wzrost średnich cen metra kwadratowego liderem jest Wrocław (74 proc.). W spokojniejszym Poznaniu skok cen sięgnął „jedynie” 29 proc. Średnia krajowa oscyluje w granicach 60-70 proc. W najdroższej Warszawie można było uzyskać nawet 103 proc. wzrostu we wcześniej niedocenianej dzielnicy Włochy. Miejsca na podium zajęły też Śródmieście (92 proc.) i Mokotów (61 proc.)

— Lokalizacje uważane do tej pory za mało atrakcyjne dawały wzrosty w granicach 60 proc. Zwłaszcza mieszkania wzdłuż planowanej lub budowanej linii metra. I tak mieszkanie 37 mkw. na dalekich Bielanach podrożało w ciągu roku ze 150 tys. zł do 280 tys. zł. Na rynku pierwotnym odsprzedawano udziały w mieszkaniach 50- -60 mkw. (kosztujących około 4 tys. zł za mkw.) z zyskiem 120 tys. zł —wylicza Małgorzata Wałejko z Kredusa, pośrednika kredytowego.

Do najatrakcyjniejszych inwestycji w kraju należały: w stolicy Marina Mokotów (+105 proc.), Olbrachta (85 proc.); w Krakowie Miasto Przyszłości I (164 proc.) i II (124 proc.); we Wrocławiu Apartamenty Czysta (81 proc.) oraz Kępa Staromiejska (88 proc.); w Poznaniu Pelikan (50 proc.); w Łodzi lofty U Scheiblera (57 proc.). Często zyski notowano zaledwie w ciągu kilku miesięcy. Nic dziwnego, że nieruchomości przyciągają inwestorów z zagranicy.

— W dużych aglomeracjach transakcje z udziałem obcokrajowców (głównie Brytyjczyków i Hiszpanów) stanowią 15-20 proc. Inwestorzy najchętniej kupują mieszkania w dobrych lokalizacjach i zbudowane w wysokim standardzie — wylicza Maciej Dymkowski.

Będzie spokojniej

Zdaniem specjalistów, 2007 r. przyniesie uspokojenie nastrojów.

— Nie oczekuję aż tak dużego wzrostu. Jeśli już, to w Poznaniu i Łodzi. Poziom cen jest tu stosunkowo niski. Podwyżek można spodziewać się w stolicy. I choć w innych aglomeracjach nie będzie stagnacji, nie przewiduję takich skoków jak w 2006 r. Kura znosząca złote jajka musi czasami odpocząć — mówi dyrektor Dymkowski.

Zdaniem Małgorzaty Wałejko, ceny powoli dochodzą do absurdu. Dlatego w 2007 r. średni wzrost może wynieść 10 proc. Taka tendencja utrzyma się pewnie kilka lat.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Polecane