NBP: Rośnie eksport i kondycja polskich firm

(Paweł Kubisiak)
15-10-2006, 12:05

Polskie firmy więcej eksportują, produkują i inwestują. Ale zaczyna brakować pracowników.

W minionym kwartale wzrosła liczba polskich ekporterów i wyniosła 65,2 proc.  przedsiębiorstw. To najlepszy wynik w historii - wynika z raportu Narodowego Banku Polskiego za trzeci kwartał br. Nastąpiła też poprawa opłacalności eksportu.

Ankietowane przez NBP przedsiębiorstwa oceniają swoją sytuację ekonomiczną najlepiej w historii badań. Jednocześnie najmniejszy odsetek przedsiębiorców, wynoszący 28,2 proc., deklarował brak poważniejszych problemów hamujących rozwój firmy.

Rekordowy eksport

Z analiz NBP wynika, że od stycznia do sierpnia polskie firmy sprzedały za granicę towary o wartości 59 mld euro. Oznacza to wzrost o 20 proc. wobec tego samego okresu 2005 roku. Jeśli obecna dynamika utrzyma się do końca roku – a wszystko na to wskazuje – to w 2006 r. pierwszy raz w historii wartość polskiego eksportu przekroczy 100 mld dolarów.

W minionym kwartale, odsetek firm prowadzących działalność eksportową wyniósł 65,2 proc. Spadł natomiast odsetek firm, w których przychody z eksportu przekraczają 80 proc. przychodów ogółem. Badania pokazały, że więcej przedsiębiorstw (25 proc.) zwiększyło udział eksportu w przychodach niż zmniejszyło tę relację (20,8 proc.).

Przedsiębiorstwa informowały o nieco niższej dynamice liczby zawieranych umów eksportowych. Wskaźnik pozostaje jednak dodatni, co sugeruje dalszy wzrost eksportu, choć dynamika nieco osłabnie.

W bieżącym kwartale badane firmy bardziej optymistycznie prognozowały wielkość sprzedaży eksportowej. Największy wzrost prognoz eksportu odnotowały przedsiębiorstwa należące do sekcji „Górnictwo i kopalnictwo” oraz „Handel i naprawy” oraz firmy największe tj. zatrudniające powyżej 2000 pracowników.

Badania wskazują, że nastąpiła poprawa opłacalności eksportu – spadł udział nieopłacalnego eksportu w przychodach. Średnia wartość tego udziału wyniosła 6 proc., tj. o 1,3 punktu procentowego mniej niż w poprzednim kwartale.

Rośnie produkcja i inwestycje

Według NBP, w trzecim kwartale kondycja ekonomiczna w sektorze przedsiębiorstw niefinansowych była bardzo dobra i lepsza niż trzy miesiące wcześniej. Korzystniej niż w poprzednim badaniu kształtowały się oceny popytu, zwiększył się też odsetek firm deklarujących zbyt niski stan zapasów. W sposób znaczący wzrosło wykorzystanie mocy produkcyjnych – do poziomu rekordowego w historii badań ankietowych.

Przedsiębiorstwa oczekują dalszego znacznego wzrostu produkcji. Wskaźnik prognoz produkcji na czwarty kw. (26,7 pkt.) kształtuje się na poziomie bliskim wartości z poprzedniego kwartału oraz jest o 1,5 pkt. wyższy niż rok temu.

Firmy deklarują też wysoki poziom inwestycji. Pieniądze na sfinansowanie tych inwestycji będą pochodziły zarówno z kredytu jak i ze środków własnych. Według badań NBP, po raz pierwszy dojdzie niemal do zrównania znaczenia obu tych źródeł. Pokrycie wydatków inwestycyjnych ze środków własnych zadeklarowało 39 proc. inwestorów, zaś z kredytów bankowych – 38 proc.

Zmiany na rynku pracy

Piąty kwartał z rzędu przedsiębiorstwa deklarowały wzrost popytu na pracę. Wskaźnik prognoz zatrudnienia po korekcie sezonowej podniósł się do najwyższego poziomu w historii badań. W efekcie zwiększyły się trudności ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników, a zjawisko to stało się w odczuciu respondentów na tyle dokuczliwe, że wymieniono je na drugim miejscu na liście barier rozwoju.

Wskaźnik prognoz zatrudnienia poprawił się we wszystkich grupach, poza firmami najmniejszymi (do 50 osób), handlowymi i państwowymi. Największy optymizm przejawiają firmy największe – zatrudniające ponad 2 tys. osób. Redukcji zatrudnienia można natomiast oczekiwać w przedsiębiorstwach górniczych, energetycznych oraz transportowych. Firmy zagraniczne od prawie 3 lat przewidują niezmiennie wzrost zatrudnienia, podczas gdy przedsiębiorstwa Skarbu Państwa stale prognozują jego redukcję.

Dość wyraźnie wzrósł odsetek przedsiębiorstw deklarujących zamiar podniesienia płac - z 9 proc. w czwartym kwartale 2005 r. do 16 proc. obecnie. Na przestrzeni 2006 r. wzrost wynagrodzenia planowało w sumie 50 proc. badanych firm, wobec 44 proc. rok wcześniej.

W bieżącym kwartale 15,7 proc. firm planuje podwyższyć wynagrodzenia. Po uwzględnieniu wielkości przedsiębiorstwa, mierzonej liczbą zatrudnionych, można oszacować, że podwyżki wynagrodzeń obejmą blisko 15 proc. pracowników. Są to wyniki bardzo zbliżone do danych z poprzedniego kwartału, ale jest to też wyraźnie wyższy odsetek niż w analogicznym kwartale 2005 r.

Brakuje pracowników

W 2006 r. narastają trudności ze znalezieniem odpowiednich pracowników. O takich problemach poinformowało prawie sześciokrotnie więcej respondentów niż w czwartym kwartale 2005 r. Problemy z pozyskaniem pracowników zajmują obecnie drugie miejsce na liście barier w rozwoju - ex aequo z problemami wysokich cen surowców i paliw, a zaraz za kursem walutowym.

Ankietowane firmy coraz częściej informują nie tylko o problemach z pozyskaniem nowych pracowników, ale i o trudnościach z utrzymaniem już zatrudnionych; najczęściej w związku z ich emigracją. Z pytania o ocenę możliwości pozyskania odpowiednich pracowników wynika, że połowa ankietowanych firm (51 proc.) ma z tym trudności, podczas gdy w marcu 2006 r. było to 41,6 proc. Ponad trzykrotnie częściej przedsiębiorstwa poszukują pracowników wykwalifikowanych niż niewykwalifikowanych.

Najczęściej problemy z pozyskaniem odpowiednich kadr zgłasza budownictwo. Aż 82 proc. przedsiębiorstw budowlanych skarży się na brak pracowników. Wśród tych firm wszystkie mają kłopoty ze znalezieniem pracowników wykwalifikowanych, a 20 proc. także niewykwalifikowanych. W ponad połowie przypadków trudności tego typu odczuwa także przetwórstwo przemysłowe.

Rośnie wypłacalność

Przedsiębiorstwa poinformowały o zmniejszaniu się trudności z regulowaniem płatności. Poprawa widoczna jest zarówno w odniesieniu do zdolności do spłaty zobowiązań wobec banków, jak i w przypadku regulowania płatności handlowych. Problemy płatnicze odczuwa obecnie około 6 proc. badanych firm.

Zgodnie z deklaracjami respondentów, 40 proc. firm posiada obecnie środki pieniężne przewyższające potrzeby bieżące, w tym 12 proc. ocenia swoje zasoby pieniężne jako wyraźnie wyższe niż jest to konieczne dla regulowania bieżących zobowiązań.

Wzrośnie inflacja

Wyraźnie mniej przedsiębiorstw niż w poprzednim kwartale zadeklarowało występowanie trudności związanych z wahaniami bądź niekorzystnym z ich punktu widzenia kursem walutowym.

Ale przedsiębiorcy oczekują wzrostu dynamiki cen produkcji sprzedanej przemysłu. Średnia prognoz przedsiębiorstw w skali roku wzrosła o 0,5 pkt., do poziomu 2,6 proc. Wg przewidywań przedsiębiorstw najsilniej na ceny oddziaływać będą zmiany cen surowców i materiałów używanych do produkcji.

Bieżący kwartał przyniósł widoczny wzrost oczekiwań inflacyjnych. Średnia szacunków kwartalnego wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w bieżącym kwartale wyniosła 1,1 proc. Średnie prognozy rocznej dynamiki cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w porównaniu z poprzednim kwartałem o 0,6 pkt. proc. i kształtują się na poziomie 2,2 proc.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / NBP: Rośnie eksport i kondycja polskich firm