Nerwowy tydzień na rynku pszenicy

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy, DM BOŚ
opublikowano: 04-11-2022, 12:28
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Mijający tydzień na rynku pszenicy przyniósł wyjątkowo dużą zmienność notowań. Cena pszenicy rozpoczęła go od luki wzrostowej po tym, jak Rosja opuściła negocjacje w sprawie korytarza eksportowego, transportującego ukraińskie towary z rejonu Morza Czarnego do odbiorców na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej. Już w środę jednak negocjacje zostały wznowione, co poskutkowało równie dynamiczną przeceną pszenicy.

Końcówka tygodnia na rynku tym jest już nieco spokojniejsza. O ile wizja możliwości powrotu eksportu ukraińskiej pszenicy uspokoiła inwestorów, to warto pamiętać, że innym wyzwaniem są niepewności związane z produkcją pszenicy.

Jednym z problemów jest sytuacja w Australii. Co prawda w kraju tym już trzeci rok z rzędu produkcja pszenicy sięga wyjątkowo wysokich poziomów, jednak ze względu na niedawne ulewne deszcze i podtopienia około polowa pszenicy uprawianej na wschodzie kraju prawdopodobnie zostanie zdegradowana do przeznaczenia na karmę dla zwierząt. Na razie nie jest to pewny scenariusz, bowiem dokładne straty będzie można oszacować dopiero po całkowitym ustąpieniu podtopień.

Notowania pszenicy w USA – dane dzienne

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane