Neste wraca do przeszłości

Paweł Janas
opublikowano: 02-11-2011, 00:00

Na sprzedaży samych paliw zarabiać już się nie da. Trzeba szukać nowych źródeł

Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale stare polskie porzekadło nie musi dotyczyć fińskiego koncernu paliwowego. Neste, które pierwsze wprowadziło w Polsce bezobsługowe stacje paliw (mają ich już 106), rozważa przywrócenie usług dodatkowych — sklepu, kącika gastronomicznego czy myjni. Czyli tego, czym dysponują niemal wszyscy konkurenci.

— Decyzje w tej sprawie centrala firmy podejmie do końca przyszłego roku — mówi „PB” Paweł Sitarski z polskiego oddziału Neste. Według niego, kilka lat temu rozsądną taktyką wydawało się zdobywanie klientów niższą ceną paliwa, co było możliwe m.in. dzięki rezygnacji z kosztów osobowych, obciążających działalność tradycyjnej stacji.

— Doszło jednak do radykalnych zmian na polskim rynku paliwowym. Szanse na poprawę marż detalicznych nawet w długim okresie są niewielkie. To zaś powoduje, że sama sprzedaż paliw nie pozwala na wypracowanie dobrych wyników finansowych — zaznacza Paweł Sitarski. Jego opinię podzielają analitycy.

— Stacje zarabiają na dodatkowej działalności. Marże na paliwach są często zerowe. Stad przymiarki Neste do zmiany strategii nie dziwią. Tym bardziej że już dziś przy niektórych fińskich stacjach działają małe, ajencyjne sklepiki, a firma zapewne testuje, czy przynosi to efekty — mówi Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku paliw w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.

Wojna przy pompie

Droga ropa oraz słaby złoty (świat naftowy rozlicza transakcje w dolarze) sprawiają, że od wielu miesięcy paliwa są drogie. Gdy w marcu cena jednego litra przekroczyła „magiczny” próg 5 zł, kłopoty dopadły samych nafciarzy. Zdali sobie sprawę, że nie mogą bezkarnie podnosić cen bez utraty sporej liczby klientów. Musieli więc przystać na rezygnację z dużej części marży detalicznej.

Sytuację skomplikowała postawa największych polskich graczy (Orlenu, Lotosu), które w ostatnich tygodniach obniżały ceny detaliczne na własnych stacjach, utrzymując je na wysokim poziomie w hurcie. To pogłębiło tylko kłopoty finansowe konkurencyjnych firm, takich jak Neste, zapatrujących się w paliwa w polskich rafineriach. Zdarzało się, że na bezobsługowych stacjach fińskiej sieci ceny były wyższe niż w Orlenie, co kilka miesięcy temu było nie do pomyślenia. — Ostatnio presja cenowa ze strony krajowych rafinerii nieco osłabła, ale nasza firma zdążyła ponieść znaczne straty — przyznaje Paweł Sitarski.

Zerwą łańcuch

Zanim zapadną strategiczne decyzje, Neste podejmuje bieżące działania ratunkowe. Do końca tego roku powinny zapaść decyzje dotyczące zmiany dostawców paliw dla sieci.

— Od trzech lat zaopatrujemy się w paliwa wyłącznie w Orlenie. Chcemy więc zdywersyfikować zaopatrzenie i myślimy m.in. o podpisaniu kontraktów z importerami — zaznacza Paweł Sitarski.

Niedawno Neste na prośbę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przekazało dane dotyczące polityki cenowej. Ma to pomóc urzędowi w prowadzonym od kilku tygodniu postępowaniu wyjaśniającym w sprawie sposobu ustalania cen paliw przez PKN Orlen, co zdaniem konkurencji narusza zasady wolnego rynku. Zawiadomienia do UOKiK w tej sprawie złożyli w ostatnich tygodniach niezależni nafciarze skupieni w Polskiej Izbie Paliw Płynnych oraz brytyjski oddział koncernu BP w Polsce. Jak informuje urząd antymonopolowy — sprawa jest w toku.

200

mln zł Takie mogą być szacunkowe koszty przebudowy sieci Neste liczącej 106 stacji. 1 mln USD, czyli około 3 mln zł, kosztuje budowa stacji benzynowej z rozbudowaną infrastrukturą usługową (sklepem, myjnią, restauracją itp.). Jeszcze drożej, około 5 mln zł, wynosi koszt takiej stacji, jeśli jest zlokalizowana przy autostradzie. Budowa stacji bezobsługowej jest pięciokrotnie tańsza, kosztuje około 1 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy