Netia idzie śladem lidera rynku

Marcin Kuśmierz
05-04-2005, 00:00

Operator rozszerzył ofertę usług głosowych i stałego dostępu do sieci dla klientów indywidualnych. Będzie skuteczniej konkurować z TP.

Netia zaprezentowała wczoraj nowe taryfy dla użytkowników linii telefonicznych. Operator zdecydował się wprowadzić aż sześć nowych planów ofert (trzy oparte na rozliczaniu sekundowym i trzy na impulsowym). Wzorem TP i Tele2 rozszerzył ofertę o możliwość wykonywania darmowych połączeń w weekendy i wieczory.

W ofercie „Darmowe rozmowy — wieczory i weekendy” stawka za minutę połączenia lokalnego i międzystrefowego w dni robocze (w godzinach 8.00-18.00) wynosi odpowiednio 0,12 zł i 0,49 zł brutto. Po godzinie 18.00 oba typy połączeń realizowane są bezpłatnie. Oferta obarczona jest jednak dosyć wysokim abonamentem miesięcznym, który wynosi 85 zł brutto.

Cztery nowe plany taryfowe zawierają pakiety bezpłatnych minut — od 30 do 240 minut miesięcznie. Opłaty za połączenia wykonywane po wykorzystaniu pakietów są zróżnicowane i wynoszą w ruchu lokalnym od 12 do 37 groszy brutto za minutę, a w ruchu międzystrefowym — od 37 do 49 groszy brutto. Abonament miesięczny to od 30 do 85 zł brutto.

Operator wprowadził też ofertę dla użytkowników generujących duży ruch głosowy — taryfa „Dużo rozmawiam”. Koszt wykonywania połączeń lokalnych w szczycie wynosi 12 groszy brutto za minutę połączenia (naliczanie sekundowe), międzystrefowych — 43 grosze brutto, a abonament miesięczny — 45 zł brutto.

Netia rozszerzyła też ofertę stałego dostępu do internetu dla użytkowników indywidualnych i małych firm o pakiety Net24 Optimum i Net24 VIP. Pierwszy z nich umożliwia korzystanie z internetu z prędkościa 256/64 kb/s (ściąganie i wysyłanie danych) za 70 zł netto miesięcznie. Drugi skierowany jest do użytkowników o większych wymaganiach. Prędkość jest zdecydowanie wyższa (1024/160 kb/s), wyższy jest też miesięczny abonament, który wynosi 140 zł netto. Operator obniżył miesięczne opłaty dla Net24 Premium — do 110 zł netto. Netia nie zdecydowała się wprowadzić limitów ruchu ściąganych z internetu danych (zrobiła to m.in. TP).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kuśmierz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Netia idzie śladem lidera rynku