Netia: już czas na konsolidację

Sebastian Gawłowski
12-08-2003, 00:00

Informacja o umorzeniu opłat koncesyjnych przez Ministerstwo Infrastruktury wywołała ponad 7-proc. wzrost kursu Netii w trakcie sesji. Inwestorzy uczcili fakt, że wreszcie podniesiono szlaban, który dotychczas wstrzymywał proces konsolidacji wśród alternatywnych operatorów telekomunikacyjnych.

Decyzja ma również pozytywne skutki dla sytuacji Netii. Po konwersji długu na akcje na początku roku jest to kolejny czynnik, który odciąży bilans spółki o kolejne 390 mln zł. Ministerstwo zakwalifikowało umorzone raty koncesyjne w poczet już zrealizowanych projektów, przekreślając obawy, że spółka w zamian za umorzenie długu będzie musiała zobowiązać się do innych inwestycji.

Największą szansą dla spółki jest konsolidacja rynku telekomunikacyjnego. Analitycy zaznaczają, że jedynie przez rozwój organiczny firma nie osiągnie założeń strategii rozwoju do 2008 roku. Plany te zakładają osiągnięcie przychodów rzędu 1,2 mld zł oraz marżę EBITDA na poziomie 35 proc. Warunki rynkowe są bardzo trudne dla operatora i obecny potencjał spółki nie spowoduje szybkiego przyrostu przychodów. Szanse na dalszą redukcję ponoszonych kosztów również są niewielkie. Aby zrealizować swoje prognozy, Netia musi brać aktywny udział w przejęciach firm z branży. W grę wchodzi powiązanie kapitałowe z NOM, Telefonią Dialog lub El-Netem.

Rola rozgrywającego na etapie konsolidacji to główny pretekst do kupna akcji firmy. Jednak specjaliści zaznaczają, że chociaż firma zapowiada aktywną politykę przejęć, nie ujawniła w swojej strategii kwot, jakie zamierza przeznaczyć na akwizycje. Niewykluczone, że nowa sytuacja rynkowa skłoni spółkę do przedstawienia budżetu planów konsolidacyjnych. Szacowane nakłady na te działania są istotne, gdyż przejęcia będą wiązać się co najmniej z przejściowym zwiększeniem ponoszonych kosztów. Niemal wszystkie firmy, stanowiące potencjalny cel, przynoszą straty i są bardzo zadłużone. Wielką niewiadomą jest też powracająca co jakiś czas idea budowy krajowej grupy telekomunikacyjnej.

Dziś spółka poda wyniki kwartalne. Prognozy analityków przewidują wzrost sprzedaży o 6 proc. Jednocześnie spółka ma znacznie ograniczyć poziom straty. Trzeba zaznaczyć przy tym, że ze względu na przeprowadzony w spółce radykalny proces restrukturyzacji, dane rok do roku nie są porównywalne. Wyniki drugiego kwartału uwidocznią efekty procesu oddłużenia spółki. W związku z tym wyników Netii nie będą obciążać koszty obsługi gigantycznego zadłużenia oraz ujemne różnice kursowe.

Obecnie mimo wyczyszczenia bilansu spółka nadal przynosi straty. Inwestycja w te papiery to kupowanie przyszłości. Jednak za spółką przemawia fakt, że w jej szanse uwierzyły instytucje finansowe, jak chociażby Enterprise Investors. Kurs znajduje się w trendzie wzrostowym od września ubiegłego roku. Obecnie najważniejszym testem siły popytu będzie strefa 4 zł, czyli szczyty z października ubiegłego roku. Jego pokonanie pozwoliłoby na kontynuację wzrostów w okolice 6 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Netia: już czas na konsolidację