Netia: kończy się mocna zwyżka

Dariusz Karolak
31-12-2001, 00:00

Netia z racji wahania kursu tworzy duet z Elektrimem. Kończy się imponująca zwyżka wywołana zaskakującą w świetle poprzednich wypowiedzi deklaracją Telii o chęci dokapitalizowania bliskiej bankructwa spółki zależnej. Ile w tym prawdy, a ile dyplomacji trudno odgadnąć. Między wierszami można było odczytać, że nie będzie zasilenia bez oddłużenia, czyli odkupienia obligacji z dyskontem albo zamiany długu na kapitał. Do rozstrzygnięć zostało mało czasu, co zwiększa ryzyko inwestycji. Prawdopodobnie do tego samego wniosku doszli autorzy ostatniej hossy.

Piątkowa czarna świeca utworzyła zasłonę ciemnej chmury, o tyle groźną, że powstała podczas testowania 2-miesięcznej opadającej linii oporu. Wymaga ona potwierdzenia spadkiem poniżej 4,45. W układzie tygodniowym lepiej, bo udało się potwierdzić harami hossy. Nieprzypadkowo silną barierą jest 5 zł. Powyżej tej wartości minimalna zmiana cen to 1 proc. Łatwiej w takich warunkach dystrybuować to, co kupowało się przy tiku 0,2 proc. Sygnałem poprawy byłoby zaminięcie powyżej 5 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Netia: kończy się mocna zwyżka