Netia potrzebuje dużej kasy: sprzeda Playa albo nowe akcje

Katarzyna Latek
opublikowano: 09-01-2008, 00:00

Netia uznała, że więcej zarobi na internecie niż na komórkach i rozważa pozbycie się akcji P4.

Rynek niemal nie zauważył kluczowej dla spółki informacji

Netia uznała, że więcej zarobi na internecie niż na komórkach i rozważa pozbycie się akcji P4.

Netia jest właścicielem 23,4 proc. udziałów w P4, operatorze sieci komórkowej Play. Nowy operator zaczął działać w ubiegłym roku. Buduje własną sieć, jednak na razie korzysta głównie z tzw. roa-mingu krajowego w Polkomtelu. I wciąż wymaga od udziałowców dużych inwestycji. Netia uznała, że szybkie wycofanie się z Playa może przynieść spółce niezłe pieniądze. Przeznaczy je na rozwój usług szerokopasmowego internetu.

Jest już chętny

Niedawno operator zapowiadał, że w tym roku zapadnie decyzja co do inwestycji w P4. Rozważanymi wariantami była fuzja firm lub wprowadzenie P4 na giełdę. Skąd więc pomysł sprzedaży?

— Dostaliśmy bardzo atrakcyjną deklarację zainteresowania nabyciem naszych udziałów w P4 — wyjaśnia Mirosław Godlewski, prezes Netii.

Spółka wierzy, że dostanie za swój pakiet więcej niż 79,5 mln EUR, które zobowiązała się zainwestować w P4. Ponadto uważa, że operator będzie wymagał dodatkowego wsparcia udziałowców, w tym znaczących wpłat na kapitał P4 (patrz ramka).

Mirosław Godlewski dodaje, że spółka nie straci korzyści operacyjnych wynikających ze współpracy z P4. Gwarantują to umowy zawarte z P4. Netia zyska natomiast pieniądze na rozwój swojej podstawowej działalności oraz większą przejrzystość strategii.

— Część inwestorów zwracała nam uwagę, że posiadanie mniejszościowego pakietu P4 to raczej inwestycja finansowa niż operacyjna — mówi prezes Netii.

Dodaje, że zarówno komórkowa działalność Play, jak i działalność Netii, związana z rozwojem szerokopasmowego internetu, rozwijają się dynamicznie.

— Zastanawiamy się jednak, na czym się skoncentrować — zastrzega szef spółki.

Sprzedaż zamiast emisji

Sprzedaż pakietu jest wariantem alternatywnym do emisji akcji.

— Zakładamy, że oferta będzie na tyle korzystna, że zastąpi emisję — uściśla Mirosław Godlewski.

Jednak jeśli do emisji akcji dojdzie, należy jej się spodziewać w drugim kwartale, po WZA, które może być zwołane nawet w pierwszym kwartale. Decyzja co do sprzedaży pakietu akcji P4 powinna zostać podjęta jeszcze w tym kwartale.

Analitycy pozytywnie oceniają zamiary Netii.

— Z punktu widzenia inwestorów giełdowych to raczej dobra wiadomość. Ich wątpliwości dotyczyły dużych nakładów na P4. Wyjście z zyskiem z tej inwestycji wydaje się dobrym rozwiązaniem i powinno zostać odebrane pozytywnie — mówi Paweł Olszynka, analityk firmy PMR.

Jego zdaniem, telefonia komórkowa jest biznesem perspektywicznym, jednak w długim terminie. Ponadto nasila się konkurencja na rynku, pojawiają się wirtualni operatorzy.

— Internet szerokopasmowy, na którym koncentruje się Netia, może stać się dla spółki szansą. Mimo że ceny dostępu spadają, szybko rośnie liczba użytkowników — dodaje analityk.

Informacja wydaje się być bardzo istotna dla spółki. Teoretycznie w wolnym obrocie jest około 25 proc. jej walorów (wyłączając już fundusze, które mają udziały poniżej 5 proc.), a jej kapitalizacja sięga 1,5 mld zł. Jednak wczoraj właściciela zmieniło tylko 244 tys. akcji. Obroty wyniosły 1,85 mln zł. Za walor płacono 3,77 zł po spadku o 2,08 proc.

RENTOWNOŚĆ W 2010

P4, operator sieci Play, zapewnia, że przekroczył plany zakładające osiągnięcie liczby 750 tys. klientów na koniec 2007 r. Operator, który rozpoczął komercyjne świadczenie usług w marcu ubiegłego roku, nie chce nic mówić o rentowności na koniec grudnia. Wiadomo jedynie, że w okresie styczeń-wrzesień miał 431 mln zł straty. W trzecim kwartale miał 93,2 mln zł straty przy przychodach 185 mln zł.

P4 spodziewa się pozytywnej EBITDA dopiero w 2010 r. Spółkę czekają gigantyczne inwestycje — P4 szacuje, że udziałowcy podniosą kapitał o dalsze 150 mln EUR, oprócz obiecanych 300 mln EUR. Problemem jest własna sieć, a raczej jej brak. Koszty połączeń we własnej sieci są niższe niż realizowanych za pośrednictwem Polkomtela. Budowa masztów opóźniała się z powodów biurokratycznych. Przyspieszyła dopiero po zmianie prawa w połowie roku, która ułatwia uzyskiwanie pozwoleń środowiskowych.

Operator zapewnia, że spełnił wymogi koncesji i na koniec roku objął zasięgiem 16,5 proc. populacji w 20 największych miastach. P4 nie ujawnia danych dotyczących stacji bazowych — z raportu Netii wynika, że P4 miał 232 stacje na koniec września 2007 r. Wcześniej zamierzał mieć ich 1,5 tys. na koniec 2007 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane