Nie dać im odwojować utraconego terytorium

Jacek Zalewski
07-10-2003, 00:00

Kim są tytułowi ONI? Wczoraj w MGPiPS, podczas prezentacji projektu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, okazało się, że tym razem front nie przebiega tradycyjnie wzdłuż linii władza — społeczeństwo. Premier Leszek Miller, żegnając się z przedsiębiorcami, stwierdził z zadowoleniem: „państwo nie rozpoczynają od słów krytyki, ale aprobaty” i zakończył wezwaniem zacytowanym w tytule. Obie strony skierowały ostrze krytyki wobec resortowej biurokracji, która usiłowała storpedować wiele przepisów.

Na pierwszej linii oporu znajduje się oczywiście aparat Ministerstwa Finansów. No bo wyobraźmy sobie, że roczny limit czasowy kontroli, dla małych i średnich przedsiębiorców wynoszący 4 tygodnie, zostanie już wykorzystany przez jakieś organa — to co, urząd skarbowy miałby przez cały rok czekać za płotem?! Trudno się w tej sytuacji dziwić, że aparat fiskalny tak broni się przed nowelizacją ordynacji podatkowej, która w obecnym brzmieniu skutecznie neutralizuje dobrodziejstwa nowej ustawy.

Innego typu ONI czają się w parlamencie. Wczoraj premier zobowiązał się pohamować posłów i senatorów SLD w dziele wypaczania idei ustawy. Zaapelował jednocześnie do przedsiębiorców o podobne działania wobec innych klubów. Wiadomo, że na przykład szefowa PKPP Henryka Bochniarz ma „przełożenie” na Platformę Obywatelską — i z tej strony swobodzie nic nie grozi. Kiedy jednak spróbowaliśmy „wysłać” innych udziałowców Rady Przedsiębiorczości do pozostałych partii, to mieliśmy problem...

Na koniec, nie przeceniając mocy sprawczej tekstu prasowego, chciałem jednak podkreślić moc czwartej władzy. W komentarzu pt. „Istotą wolności jest zakres reglamentacji” („PB” nr 183 z 22 września) wykpiłem propagandową „wolność” w tytule ustawy — i w przyjętym przez rząd projekcie wpisano dużo lepszą „swobodę”, oraz powołanie urzędu Rzecznika Przedsiębiorców — i ta budżetowa święta krowa z ustawy w ogóle zniknęła!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nie dać im odwojować utraconego terytorium