(Nie każda) szata zdobi

Elżbieta Sawicka
07-03-2008, 00:00

Nowa książka Jerzego Turbasy wtajemnicza czytelników w arkana elegancji. Przypomina prawdę oczywistą, o której ludzie podatni na kaprysy mody często zapominają: zmienność jest siłą, ale też słabością mody. Dlatego łatwo się zagubić, podążając ślepo za jej kaprysami — nie bacząc na swój wiek, figurę czy okazję, do której dobiera się strój. W „ubraniowym kodeksie pracy”, najlepiej więc kierować się tym, co nigdy z mody nie wyjdzie: szykiem, stylem, elegancją. Jak to osiągnąć? Jakie znaczenie mają fason, kolor, faktura czy dodatki? Co mówi o nas ubranie? O tym autor opowiada lekko i potoczyście, przeplatając wykład anegdotami, takimi jak list cesarzowej Marii Teresy do córki, Marii Antoniny, zawierający istotę elegancji: „Prostota w ubiorze zdobi najlepiej”. To coś więcej niż poradnik — to przyjemna, odprężająca lektura. Nie tylko dla pań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Elżbieta Sawicka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / (Nie każda) szata zdobi