Nie kolejna afera, lecz obchodzenie ordynacji

Jacek Zalewski
opublikowano: 11-09-2007, 00:00

Jeszcze się nie uprawomocnił wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, nakazujący Jackowi Kurskiemu przeproszenie Donalda Tuska w kilku mediach i wpłacenie 15 tys. zł na konto Caritas Polska za billboardowe pomówienia z kampanii 2005 — a już tamta afera zmutowała się w wersji 2007. Prawo i Sprawiedliwość tropi finansowanie billboardów autorstwa Platformy Obywatelskiej, szydzących z billboardów PiS.

Sytuacja jest bardzo podobna do konfliktu PO z PiS w sprawie interpretacji konstytucyjnych przepisów o odwoływaniu i powoływaniu ministrów. W tytule wczorajszego komentarza oceniłem, że politycy obu partii Konstytucji RP „Nie zgwałcili, co najwyżej wykorzystali”. Analogicznie — rozwieszanie obu rodzajów plakatów (spójrzmy na powyższe zdjęcia) było zgodnym z literą prawa (choć niekoniecznie z jego duchem) obejściem ordynacji wyborczej. Objęta jej rygorami kampania zaczęła się dopiero w sobotę 8 września, jako że wówczas ukazał się Dziennik Ustaw nr 162 z postanowieniem prezydenta o zarządzeniu wyborów na 21 października. Pierwsze komitety zaś — w tym m.in. PiS — zostały zarejestrowane przez Państwową Komisję Wyborczą dopiero wczoraj.

Wszystko, co działo się wcześniej, może być postrzegane jedynie w kategoriach marketingu politycznego. Pro- oraz anty-PiS-owskie plakaty i spoty telewizyjne nie różnią się od reklam komercyjnych, których zleceniodawcy wciskają konsumentom swoje prawdy, rynek zaś ocenia — w tym wypadku nie będzie to przy kasie, lecz przy urnie wyborczej — czy produkt ma jakąś wartość, czy jest kitem. Nie tylko konkurencyjna partia, ale każda osoba prywatna — na przykład któryś z mitycznych oligarchów — mogła sypnąć groszem i upublicznić własną ocenę, że zasady PiS to łgarstwo, pogarda, arogancja etc. (albo wręcz przeciwnie). Oczywiście w granicach prawa, które na obrazoburczych billboardach nie zostały przekroczone — przecież przestępstw nikt władcom IV RP tam nie zarzucił.

Jacek Zalewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy