Nie ma co liczyć na słabego złotego. Na razie

Tomasz Regulski
opublikowano: 16-11-2010, 00:00

Kursy USD/PLN oraz EUR/PLN nie zdołały wczoraj pokonać kluczowych oporów na odpowiednio 2,9000 oraz 3,9650, stąd obserwowane odreagowanie. Dopóki wskazane bariery nie zostaną pokonane, nie należy oczekiwać gwałtowniejszego spadku.

Przedstawione w ponie-działek z Polski dane o październikowej inflacji konsumentów (CPI) okazały się zbliżone do prognoz, przez co nie wpłynęły na złotego. Kwestia rychłej podwyżki stóp procentowych wciąż jest otwarta. W tym tygodniu poznamy jeszcze kilka istotnych wskaźników z Polski, m.in. dynamiki wynagrodzeń i produkcji przemysłowej. Światowe rynki żyć będą natomiast spekulacjami, czy Irlandia otrzyma wsparcie z Unii Europejskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Regulski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy