Nie ma handlu, kiedy brakuje zleceń z Londynu

Robert Kurowski
26-08-2008, 00:00

Od kilku tygodni sesja poniedziałkowa nie wnosi wiele do ogólnej tendencji na rynku akcji. Przejawia się to w szczególności w zachowaniu indeksów oraz niskim poziomie obrotów. W poniedziałek WIG20 od rana kopiował ruchy odpowiedników na zachodzie Europy. Poziom wymiany wskazywał, że większość uczestników nadal przebywa na wakacjach. Wytłumaczeniem jest też to, że inwestorzy z UK nie brali udziału w handlu z powodu wolnego.

Czynnikiem sprzyjającym pozytywnej tendencji były stabilne notowania ropy. WIG20 rósł początkowo o 0,15 proc. W kolejnych godzinach konsolidował się wokół 2600 pkt. Podobna tendencja miała miejsce w przypadku WIG oraz mWIG40.

Godzinę przed końcem handlu doszło do zmiany trendu. W USA pogorszyły się nastroje na rynku terminowym. W rezultacie WIG20 znalazł się poniżej piątkowego zamknięcia. Do fixingu sytuacja niewiele się zmieniła. WIG20 spadł o 0,49 proc. Przyczynił się do tego KGHM, którego kurs spadł o 1,59 proc. i Pekao (spadek o 1,67 proc.). Obroty były niskie i wyniosły 456 mln zł. Zniżka indeksu okazałaby się znacznie większa, gdyby nie ponad 5-procentowy wzrost notowań Biotonu.

Mimo marazmu panującego w tym dniu na GPW, kilka walorów wyróżniało się pozytywnie. Przyczyn należy upatrywać w dobrych wynikach kwartalnych oraz poprawiających się czynnikach zewnętrznych (wzrost zamówień, osłabienie złotego). W tym kontekście na uwagę zasługuje wzrost kursu Arterii (+10,55 proc.) oraz Kopeksu (+6,28 proc.). Na początku sesji o kilka procent odreagował po piątkowym spadku także Action (+1,34 proc. na fixingu). Ta spółka podała, że zamierza przeznaczyć 20 mln zł na buy-back.

Bardzo słabo zachowywały się w poniedziałek spółki deweloperskie. Indeks tej branży był najgorszym w tym dniu na GPW. Przy wzroście kursu Echa o 2,38 proc., największe przeceny stały się udziałem BBI DEV

(-3,28 proc.), GTC (-1,99 proc.) oraz Ganta (-2,32 proc.).

Robert Kurowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Kurowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Nie ma handlu, kiedy brakuje zleceń z Londynu