Nie ma uzasadnienia dla weta

dr Wojciech Nagle
15-01-2009, 00:00

Zawetowanie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego ustawy o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych jest złą decyzją. Niedawne doświadczenia z ustawą o emeryturach pomostowych — kiedy ustawa była uchwalana w pośpiechu z 8-letnim opóźnieniem — wskazują, że lepiej jest prawo poprawiać, aniżeli go w ogóle nie mieć.

Przesłanki, na których opiera się uzasadnienie prezydenckiego weta są błędne. Zakłady emerytalne to instytucja płatnika świadczeń, a nie amortyzator możliwego kryzysu finansowego. Waloryzacja świadczeń jest możliwa w systemie repartycyjnym (publicznym), a nie w kapitałowym. Nie ma również potrzeby zapisywać obligatoryjności tworzenia zakładu państwowego — wystarczy fakultatywność. Jeżeli będzie potrzebny, to zostanie powołany.

Kwestia prowizji pobieranych przez fundusze może oczywiście być przedmiotem dyskusji, należy jednak pamiętać, że w pierwszych latach funkcjonowania zakłady będą nierentowne. Czy zatem należy skazywać się na istnienie jednego, państwowego zakładu w przypadku, gdy prywatne zakłady nie powstaną? Uzasadnienie weta wskazuje na słabość zaplecza analitycznego w Kancelarii Prezydenta.

W zaistniałej sytuacji należy więc szukać większości w Sejmie, w celu ponownego uchwalenia ustawy, wyciągając przy tym wnioski z konsekwencji społecznych ujawnionych przy konsultowaniu założeń do ustawy pomostowej. Lepiej być mądrym przed szkodą.

dr Wojciech Nagle,

przewodniczący Komisji Ubezpieczeń Społecznych BCC, członek Rady Nadzorczej ZUS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: dr Wojciech Nagle

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nie ma uzasadnienia dla weta