"Nie można trucizny nazywać lekarstwem"

KPR
03-03-2009, 11:19

Trwa konferencja „Opcje walutowe: od  problemu do rozwiązania”, którą zorganizował „Puls Biznesu”. Beata Stelmach ze  Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych odniosła się do artykułu „Alchemia wytacza armaty przeciwko ING”, który opublikowaliśmy dziś w „PB”.

Alchemia jest pierwszą spółką giełdową, która pozywa bank za opcje. Chodzi tu o transakcje opcyjnie stalowej grupy giełdowej spółki. Alchemia broni się, że huta zawierała z bankiem tzw. opcje egzotyczne. Tymczasem wiążąca strony wcześniejsza umowa ramowa z bankiem przewidywała zawieranie tylko najprostszych umów opcyjnych tzw. waniliowych.

- Jeśli umowę podpisuje osoba nie posiadająca odpowiedniego pełnomocnictwa to taka umowa jest bezskuteczna, czyli nieważna – uważa Marek Kalinowski, radca  prawny reprezentujący Alchemię

- To mnie zadziwia. Jak to możliwe, że umowę podpisuje osoba bez pełnomocnictwa? Jak bank mógł do tego dopuścić? Nie ma tu odpowiedzi, kto ewidentnie zawinił – mówiła podczas swojego wystąpienia Beata Stelmach.

Odpowiedzi na te pytania szukamy dziś podczas konferencji „PB”, która trwa do 16.30. Kilka z nich już padło.

- Sprzedawcy nie zawsze dopełnili należytej staranności – twierdzi Beata Stelmach.

Dodaje, że opcje z zasady to normalny instrument finansowy, który używany należycie nie powinien nikomu zrobić krzywdy.

- Problemy się zaczęły, gdy instrumenty spekulacyjne zaczęto nazywać opcjami. Nie można trucizny nazywać lekarstwem. Brak wiedzy o ryzyku pomaga chciwości wygrać – zakończyła Beata Stelmach.

Organizatorem konferencji jest Puls Biznesu. Partnerami są Ernst & Young, Krawczyk i Wspólnicy oraz Sójka i Maciak – Adwokaci Sp. K. Patronat nad konferencją objęły Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych oraz Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych.

KPR

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KPR

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / "Nie można trucizny nazywać lekarstwem"