Nie musimy podzielić losu koni

Konkel Mirosław
opublikowano: 28-02-2018, 22:00

Na jaki zawód i branżę postawić, by za kilka lat mieć pracę i porządnie zarabiać?

Kto nie słyszał o różnicy między innowacją kontynuującą a przełomową? Przykładem pierwszej jest koń, któremu właściciel zapewnia treningi i zdrową dietę, by zwiększyć jego siłę, szybkość i wydajność. Natomiast innowacja przełomowa jest wtedy, gdy konia zastępuje samochód lub traktor. Dzisiejszą rewolucję w gospodarce, przemyśle i na rynku pracy napędzają innowacje przełomowe — jak sztuczna inteligencja, automatyzacja i roboty. Czy ludzie podzielą los koni?

— Jeśli będziemy kurczowo trzymać się obecnych zawodów, zapotrzebowanie na naszą pracę z czasem się zmniejszy. Lepsze perspektywy mają osoby gotowe na zmiany — uważa Przemysław Czechowski, dyrektor marketingu w Michael Page. Ta międzynarodowa firma rekrutacyjna — na postawie tysięcy rozmów z kandydatami i klientami — przeanalizowała wyzwania personalne w światowych finansach, HR, produkcji, handlu i marketingu. Ogólne wnioski odniesiono do polskiej perspektywy. Natychmiast rzuciło się w oczy ponadprzeciętne zamiłowanie Kowalskiego do nowinek technologicznych i mobilnych ułatwień. Krajowych przedsiębiorców może to zachęcać do cyfryzacji np. sprzedaży i obsługi klienta. Natomiast pracownicy powinni rozważyć zmianę branży.

Michael Page nie sili się na długookresowe prognozy. Próbuje wskazać specjalności i umiejętności, które będą wymagane za kilka kwartałów lub lat. Atrakcyjnym sektorem wydają się finanse, choć niekoniecznie duże, tradycyjne banki, raczej małe placówki fintech (ang. financial technology), które sprzedają produkty finansowe w kanale internetowym i mobile. Ta branża poszukuje deweloperów, specjalistów od bezpieczeństwa danych i automatyzacji procesów oraz prawników i ekspertów ds. compliance (zgodność działalności z regulacjami prawnymi). Coraz większa liczba start-upów i firm IT oferujących mobilne portfele da natomiast zarobić programistom, deweloperom aplikacji mobilnych, a także ekspertom od zachowań ludzkich i robotyki (awatary).

W HR główną tendencją staje się SMAC (ang. social, mobile, analytics, cloud), co oznacza, że rozchwytywani będą fachowcy od mediów społecznościowych, mobilności, chmury obliczeniowej i analityki. Chodzi o osoby, które równie dobrze orientują się w tzw. transformacji cyfrowej, jak i w psychologii społecznej, zajmującej się m.in. zmianami pokoleniowymi. Rewolucja nie omija tradycyjnych sklepów — pojawiają się w nich samoobsługowe kasy i część sprzedaży przenoszą do sieci. Stacjonarne placówki stają się showroomami — prezentują produkty, a zakupy klienci robią online. To dobra wiadomość dla ludzi płynnie poruszających się w świecie IT. [MK] © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konkel Mirosław

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Nie musimy podzielić losu koni