Nie pozwól na kradzież dzieła

Albert Stawiszyński
opublikowano: 22-06-2006, 00:00

Są metody, aby się uchronić przed przedsiębiorcami, którzy podrobili dzieło produkowane na rynku od lat przez inną firmę.

W 2003 r. spółka Bog-Fran rozpoczęła produkcję systemu meblowego pod nazwą „Geniusz”. Jednak firma Vox Industrie uznała, że jest on identyczny z produkowanym przez nią od lat „Magellanem”.

Spór obu przedsiębiorców trafił na wokandę sądu. Trwał wiele miesięcy. Kilka tygodni temu Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał ostatecznie, że spółka Bog-Fran naruszyła prawo i nakazał jej zaniechanie produkcji spornych mebli, wycofanie ich z obrotu oraz zniszczenie gotowych produktów.

— Sędziowie uznali, że doszło do skopiowania naszego produktu. Bezprawnie naruszono prawa autorskie. Ponadto pojawienie się kolekcji niemal identycznej z „Magellanem”, lecz odbiegającej od niego jakościowo, wprowadziło w błąd klientów, a tym samym działało na niekorzyść istniejącej marki — informuje Anna Wróblewska, dyrektor ds. rozwoju w Vox Industrie.

Sąd nakazał pozwanej spółce zamieszczenie ogłoszenia w prasie z wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji, przeprosinami, a także obciążył ją kosztami procesu. Z szefami firmy Bog-Fran nie udało nam się skontaktować.

Historia tego sporu świadczy, że każdy, kto narusza czyjeś prawa autorskie, nie powinien czuć się bezkarny. Poszkodowani przedsiębiorcy mogą przeciwko nieuczciwym firmom wnieść pozew do sądu. Reguluje to ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity DzU z 2000 r., nr 80, poz. 904 z późn. zm.). Czego konkretnie można się domagać przed sądem?

Łamanie praw majątkowych

Jeśli chodzi o prawa autorskie majątkowe twórca lub jego następca prawny (czyli na przykład firma, która kupiła na własność prawa do jakieś nietypowej rzeczy), może żądać od osoby naruszającej jej prawa zaniechania naruszenia czy wydania uzyskanych w ten sposób korzyści.

— Przedsiębiorca dysponujący na przykład prawami majątkowymi do programu komputerowego może wystąpić z roszczeniem o wydanie uzyskanych korzyści do osoby sprzedającej jego piracką wersję — tłumaczy Rafał Poznalski, radca prawny w kancelarii Stopczyk & Mikulski.

Problemów przysparza jednak określenie wielkości tak uzyskanych korzyści. Stąd w większości wypadków poszkodowani występują z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia (w tym nawet w podwójnej czy potrójnej wysokości, zależnie od stopnia winy sprawcy). Jak ustalić jego wysokość? Z jednego z wyroków Sądu Najwyższego wynika, że wynosi ono tyle, ile otrzymałby autor, gdyby osoba, która naruszyła jego prawa majątkowe zawarła z nim umowę o korzystanie z utworu.

...oraz osobistych

Za naruszenie autorskich praw osobistych należy uznać przede wszystkim podszywanie się pod autorstwo dzieła. Wówczas twórca, którego autorskie prawa zostały zagrożone cudzym działaniem, ma prawo żądać zaniechania takiego postępowania oraz usunięcia jego skutków (na przykład przez opublikowanie przeprosin w prasie). Jeżeli jednak do naruszenia doszło na skutek bezprawnego wytworzenia egzemplarzy utworu, to ich zniszczenie będzie stanowiło usunięcie skutków naruszenia. W praktyce wiele zależy od okoliczności, rozmiaru i skutków nielegalnego korzystania z praw autorskich. Dodatkowo, jeżeli naruszenie było zawinione (co oznacza, że sprawca wiedział, że łamie czyjeś prawa osobiste), wówczas sąd może przyznać twórcy zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę. Ponadto poszkodowany może też żądać odszkodowania na podstawie art. 24 par. 2 kodeksu cywilnego.

Jak długo

Spory o prawa autorskie należą do skomplikowanych. Niekiedy trudno jednoznacznie określić, czy dany utwór został podrobiony czy też nie. Konieczne jest powoływanie biegłych i przesłuchiwanie świadków. Mimo to zdaniem Anny Wróblewskiej proces o skopiowanie kolekcji „Magellan” dowodzi, że powoli rodzi się u nas szacunek do praw autorskich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu