Nie prześpijmy rewolucji

27-11-2014, 00:00

Powszechne wykorzystanie technologii mobilnych oraz uwzględnienie nadchodzących zmian demograficznych to najważniejsze wyzwania dla sektora bankowego. Wygra ten, kto im sprosta

Według ekspertów, uczestniczących w VII Kongresie Bankowości Detalicznej, globalny kryzys finansowy schodzi powoli na dalszy plan. Dziś zagrożenia i szanse dla sektora wynikają już z innych zjawisk. — Pojawiły się nowe wyzwania, które w najbliższych latach wyznaczą kierunki rozwoju sektora bankowego i wymuszą wdrożenie odpowiedniego pakietu działań strategicznych — uważa Juan Pedro Moreno, Senior Managing Director Global

Banking w firmie konsultingowej Accenture. Jego zdaniem na tle europejskiej konkurencji polski sektor bankowy prezentuje się bardzo dobrze. Przez okres rynkowej zawieruchy przeszedł bez większego szwanku. Polskie banki, mające zdrowe i mocne fundamenty, są w stanie skutecznie rozwijać ofertę, wykorzystując nowoczesne kanały dystrybucji. Potwierdzały to kongresowe wypowiedzi menedżerów największych polskich banków — te oficjalne i te kuluarowe.

Choć kryzys schodzi na dalszy plan, przedstawiciele sektora bankowego nie mają wątpliwości, że warunki do prowadzenia biznesu są już zupełnie inne niż przed upadkiem Lehman Brothers. Wszyscy mają świadomość, że żyjemy już w innej erze niż przed 2008 r. W nowych realiach o wiele trudniej będzie uzyskać taki zwrot z kapitału, jak jeszcze 6 lat temu. Sytuację komplikuje znikoma inflacja i zagrożenie deflacją. Rewolucja technologiczna wymaga wprowadzenia zmian w podejściu do klienta. Już dziś coraz donioślejsze znaczenie dla sektora finansów odgrywa klasa średnia, a wkrótce trzeba będzie przyzwyczaić się do tego, że grupa bankowych klientów jest coraz starsza i stopniowo zmieniać ofertę. Prognozy na najbliższe lata zakładają także wzrost zamożności kobiet, które stanowią grupę klientów ceniących sobie stabilność i bezpieczeństwo. O swój kawałek tortu na rynku zarezerwowanym dotychczas dla banków zaczynająupominać się niebankowe firmy — od wielkich internetowych graczy, przez telekomy, instytucje z innych branż, po pośredników. Obserwacje te potwierdza Grzegorz Piwowar, wiceprezes Banku Pekao. Jego zdaniem niezbędne jest wypracowanie nowego modelu działania banków, które będą musiały stawić czoła wspomnianym już wyzwaniom w dobie nowych technologii — jak chociażby budowanie wspólnych aliansów między instytucjami finansowymi i telekomami.

— Zachodzi konieczność odpowiedniego dopasowania struktury finansowej banków, opierającej się na oszczędnościach klientów i udzielanych na rynku kredytach, ale też na łączeniu międzysektorowym ofert, w tym np. Bancassurance — podkreśla Grzegorz Piwowar. Eksperci dodają, że nowe technologie będą miały także ogromny wpływ na rynek ubezpieczeniowy. Tzw. „wearable technologies”, czyli inteligentne akcesoria i gadżety, to kolejna szansa rozwoju dla sektora finansowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Nie prześpijmy rewolucji