Nie rzucim ziemi skąd... wicepremier Kalinowski

O stanie wiedzy o naszych negocjacjach z Unią Europejską, i towarzyszących jej nastrojach, najlepiej świadczy wydarzenie związane z ostatnią obstrukcją wicepremiera i ministra rolnictwa, szefa PSL, Jarosława Kalinowskiego w sprawie minimalnego okresu liczenia dzierżawy, jaki musi upłynąć przed zakupem ziemi przez rolnika, obywatela UE, zwanego na ten użytek — nie wiedzieć czemu — eurofarmerem. Ostatecznie, niezależnie od wcześniejszego wymachiwania szabelką przez wicepremiera Kalinowskiego, rząd przyjął trzy- lub siedmioletni okres dzierżawy (zależnie od regionu kraju), licząc od dnia zawarcia umowy, a nie od momentu naszego przystąpienia do Unii. To rozwiązanie wydaje się logiczne, ale nie mnie je oceniać, chciałbym natomiast zwrócić uwagę na towarzyszące tej decyzji okoliczności.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ

Być może zainteresuje Cię też: