Nie tylko w aglomeracjach

Joanna Pogorzelska
opublikowano: 30-01-2008, 00:00

Na rynku mamy nowe zjawisko — tworzenie dużych call center (CC) z dala od naturalnego zaplecza kadrowego dużych miast. W 2007 r. w Ostrołęce powstało nasze call center. Analitycy z pewnością odradzaliby taką inwestycję. Tymczasem zatrudniamy już 100 osób, a w ciągu najbliższego półrocza mamy zamiar zatrudniać 500.

Wbrew pozorom tzw. ściana wschodnia to nieodkryte tereny biznesowe. Tu warto inwestować w ludzi — w zamian za stabilne warunki pracy i płacy zyskujemy grupę lojalnych i zmotywowanych pracowników.

Problemem może być brak wykwalifikowanej kadry menedżerskiej. Ale i z tym poradziliśmy sobie w naszej firmie. Spośród osób, które nie zdecydowały się na emigrację do stolicy, wybraliśmy te z największym potencjałem i nauczyliśmy ich pracy w call center. Początkowo wspomagaliśmy się doświadczonymi menedżerami, którzy przekazali swą wiedzę młodszym kolegom. To oznacza, że został utrzymany jeden z ważniejszych wskaźników — obok stabilności zespołu — jakość obsługi. Obalony został mit o lokowaniu obsługi telefonicznej wyłącznie w dużych miastach, najlepiej posiadających ośrodki akademickie.

Szacuje się, że do 2012 r. wartość rynku usług CC wzrośnie o 100 mln zł. Zmienia się oferta. Coraz częściej łączy się różne zakresy — obsługę i aktualizację bazy danych, sondaże i sprzedaż.

Joanna Pogorzelska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Pogorzelska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy