Nie tylko w kryzysie

Jacek Gwóźdź
opublikowano: 10-01-2011, 00:00

Polska branża energetyczna odnotowała w roku 2010 wiele spektakularnych wydarzeń. Dużo emocji budziły problemy prywatyzacyjne. Po wielu latach ciszy ożywiła się także dyskusja na temat rozwoju energetyki atomowej w Polsce. Powoli krystalizuje się wizja rozwoju tej gałęzi. Według rządowych zapowiedzi w rozpoczętej dekadzie doczekamy się pierwszej elektrowni atomowej. Na razie jednak to sfera planów. Wybór odpowiednich technologii, a przede wszystkim uzyskanie finansowania liczonego na miliardy złotych — to ogromne wyzwania stojące przed polską energetyką.

Warto przy tej okazji pamiętać, że polityka mająca na celu ograniczanie i zracjonalizowanie zużycia energii powinna brać pod uwagę nie tylko kosztowne i czasochłonne inwestycje, ale również zmianę świadomości odbiorców. Już dzisiaj polskie firmy mogłyby oszczędzać nieporównanie więcej pieniędzy, gdyby rzeczywiście racjonalizowały zakupy energii i sposób jej wykorzystania. Znalezienie alternatywnych źródeł dostaw pozwala ograniczać koszty energetyczne nawet o kilkadziesiąt procent.

Na szczęście świadomość polskich przedsiębiorców w tym względzie powoli rośnie, na co bez wątpienia miał wpływ kryzys, który zmusił do szukania oszczędności. Ale racjonalizowanie wykorzystania energii powinno stać się w działalności biznesowej receptą uniwersalną, a nie tylko taką, po którą sięga się jedynie w sytuacjach kryzysowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Gwóźdź

Polecane