Nie warto kombinować, to się nie opłaca

Marta Biernacka
28-02-2005, 00:00

W czasie seminarium lubelskiej gali często padały pytania przedsiębiorców. Zaproszeni eksperci radzili i przestrzegali.

Część merytoryczną gali Gazel Biznesu rozpoczęło seminarium „Jak skutecznie ubiegać się o dotację z UE”. Monika Niewinowska, dziennikarka „PB”, zaprezentowała przedsiębiorcom, jak powinien wyglądać poprawnie wypełniony wniosek o dotację inwestycyjną i przypomniała na co zwrócić uwagę przy jego składaniu. Wsparciem służyli jej Piotr Kowalewski z Fundacji Rozwoju Lubelszczyzny oraz Krzysztof Michalik z departamentu integracji europejskiej i finansowania handlu PKO BP.

Cenne przestrogi

— Trzeba pamiętać, że w chwili podpisania umowy otrzymujemy tylko promesę dotacji. Jest to przyrzeczenie refundacji kosztów po realizacji projektu. Po dokonaniu inwestycji firma musi złożyć sprawozdanie. PARP sprawdza, jak dotacja została wykorzystana — podkreśliła Monika Niewinowska.

W praktyce oznacza to, że w ciągu kolejnych 5 lat przedsiębiorca może spodziewać się kontroli. Przykładowo, w programie Phare 2000 piętnaście firm nie otrzymało dotacji, bo nie wywiązały się z umowy.

— Powodem niewypłacenia przez UE pieniędzy może być np. nieosiągnięcie rezultatu w postaci deklarowanego wzrostu zatrudnienia — wyjaśnił Piotr Kowalewski.

Zdarza się, że po unijne środki sięgają nieuczciwi, którzy na dotacjach chcą zarobić.

— Dwie firmy, prowadzone przez dwóch kolegów, złożyły oddzielne wnioski o dotację na zakup urządzenia. W czasie kontroli okazało się, że numer seryjny maszyny był w obu przedsiębiorstwach identyczny. Koledzy na spółkę kupili jedno urządzenie — opowiadała Monika Niewinowska.

Piotr Kowalewski ostrzegł zebranych, że takie praktyki wykluczają firmę na 3 lata z ubiegania się o unijną kasę.

Technologie na tak

W dalszej części seminarium Jacek Kowalak, dyrektor sprzedaży w Exact Software Poland, opowiedział zgromadzonym, dlaczego warto zainwestować w rozwój technologiczny firmy. Zrobił to na przykładzie agencji reklamowej Awena 70.

— Na pieniądze z Unii na technologie można liczyć w zasadzie w 100 procentach.

Dotacje przeznaczane są głównie na innowacyjność produktową i procesową. Firmy, które chcą wdrożyć oprogramowanie, mogą śmiało ubiegać się o finansowanie — podkreślił Piotr Kowalewski.

Awena skorzystała z tej opcji.

— Wdrożyliśmy w firmie nowoczesne rozwiązania informatyczne, powstała platforma internetowa integrująca wewnętrzne i zewnętrzne procesy w agencji — opowiadał Jacek Kowalak.

Usprawnił się obieg dokumentów i dostęp do informacji.

— Wzrosła marża na jednym kliencie, firma uzyskała możliwość zarządzania kluczowymi klientami — zaznaczył Jacek Kowalak.

Źródła kapitału

Merytoryczną część gali w Lublinie zakończyła dyskusja na temat metod pozyskiwania kapitału na rozwój firm. Wysnuto z niej wniosek, że najlepiej jest dywersyfikować źródła kapitału. Giełda, fundusze inwestycyjne, kredyt bankowy, leasing mogą się uzupełniać. Nie są dla siebie konkurencyjne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Biernacka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gazele - oferta rekalamowa / Nie warto kombinować, to się nie opłaca