Nie ma apetytu na ryzyko na giełdach w zachodniej Europie

PAP
aktualizacja: 03-04-2018, 09:51

Giełdy w zachodniej Europie na minusach - wśród inwestorów nie widać apetytu na ryzyko po tym, jak amerykańskie giełdy zakończyły ostatnią sesję zniżkami i wyprzedażą akcji gigantów technologicznych. Na rynkach nie słabnie niepokój o eskalację napięcia w stosunkach handlowych USA i Chin - podają maklerzy.

Zobacz więcej

Traderzy Bloomberg

Amerykańska giełda rozpoczęła kwiecień na solidnym minusie, a indeksy S&P 500 i Nasdaq Comp weszły w poniedziałek w obszar technicznej korekty.

Rynek obawia się eskalacji sporów handlowych na linii USA-Chiny i dalszej przeceny spółek technologicznych, które przewodziły poniedziałkowym spadkom.

"Ta faza korekty nie osiągnęła jeszcze punktu kulminacyjnego, a inwestorzy powinni sprzedawać, gdy rynek tylko odbije się od obecnych poziomów" - piszą w nocie analitycy Kepler Cheuvreux.

"Ostatni etap tej korekty może charakteryzować się autentycznym bólem i paniką inwestorów oraz zmianą w aktywa defensywne, co powinno być widoczne do końca kwietnia. Zaczęlibyśmy kupować akcje, gdy S&P 500 znajdzie się blisko 2.500 pkt." - dodają.

Tymczasem Chiny w niedzielę oficjalnie ogłosiły, w odpowiedzi na wcześniejsze działania USA (karne cła na 60 mld USD chińskiego importu), nałożenie ceł na 128 kategorii amerykańskiego importu. Nowe taryfy, które objęły towary warte ok. 3 mld USD, obowiązują od poniedziałku i najbardziej dotkną amerykańskich rolników.

O 25 proc. podniesiono stawki celne na wieprzowinę i złom aluminiowy. Nowe, 15-proc. taryfy nałożono na m.in. na wino, świeże i suszone owoce, rury stalowe, żeń-szeń, czy etanol przemysłowy.

"To co naprawdę widzimy teraz w gospodarkach i na rynkach to przeciwstawne siły: w gospodarce USA widzimy Fed kontra inflacja, na rynkach widać impet kontra fundamentalne wsparcie" - mówi Hannah Anderson z JPMorgan Asset Management.

"Inwestorzy muszą zdawać sobie sprawę z tych przeciwstawnych sił, a także z dużego ryzyka, jakie widzimy, jeśli chodzi o handel oraz jak to wpłynie na ich portfele" - dodaje.

Słabo rozpoczął się wtorek - na giełdach w Europie zniżkuje 18 z 19 sektorów ze Stoxx 600. 62 spółki na plusach, spadają 532.

Na rynku walutowym euro zyskuje 0,2 proc. do 1,2325 USD.

Brent na ICE drożeje o 0,4 proc. do 67,90 USD za baryłkę.

Miedź na LME w Londynie zyskuje 1,3 proc. do 6.804,00 USD za tonę.

Tymczasem sprzedaż detaliczna w Niemczech w lutym spadła o 0,7 proc. mdm, podczas gdy miesiąc wcześniej spadła o 0,3 proc. - poinformował we wtorek Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. Analitycy spodziewali się mdm zaś wzrostu wskaźnika o 0,7 proc.

W ujęciu rdr sprzedaż detaliczna wzrosła o 1,3 proc. - podali statystycy. W I sprzedaż wzrosła o 2,5 proc. Teraz oczekiwano wzrostu rdr o 2,4 proc.

Przed południem inwestorzy poznają jeszcze końcowe wskaźniki PMI w krajach strefy euro, m.in. we Francji i Niemczech, a także w W.Brytanii.

We wtorek wystąpienia bankierów z Fed (Kashkari i Brainard).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Nie ma apetytu na ryzyko na giełdach w zachodniej Europie