Nie wszyscy muszą tworzyć okolicznościowe reklamy

Małgorzata Zgutka
07-12-1998, 00:00

Nie wszyscy muszą tworzyć okolicznościowe reklamy

Kampanie świąteczne

TE SAME MISIE: W Polsce najczęściej wykorzystuje się trzy świąteczne elementy: Mikołaja, misie i karawany ciężarówek — zauważa Marcin Barcz z Coca-Coli. fot.ARC

Tworzenie świątecznej reklamy to droga inwestycja. Jednak w okresie wzmożonych zakupów jest ona wskazana. Firmy, które nie dysponują dużymi pieniędzmi, a chcą, by klienci sięgnęli po ich produkty, znalazły rozwiązanie.

Są firmy, które na okres przedświąteczny tworzą nowe okazjonalne reklamy.

— Zawsze przed końcem roku organizujemy wzmożone akcje. Świąteczna kampania rusza jakieś 3 tygodnie przed Bożym Narodzeniem. Nie jest to długi czas, ale warto w niego zainwestować. Ludzie właśnie wtedy robią największe zakupy — ocenia Robert Niczewski z Era GSM.

Tak postępuje większość operatorów telefonii komórkowej. Oprócz nich niewiele firm specjalnie na tę okazję przygotowuje nowe reklamy.

Tylko nieliczni

— Rzadko spotyka się klientów, którzy tworzą reklamę specjalnie na święta. Przygotowanie kampanii na tak krótki okres jest zbyt kosztowne — twierdzi Jarosław Dąbrowski z agencji reklamowej McCANN — ERICKSON.

Według niego, sprytnym rozwiązaniem jest dodanie elementów świątecznych do zwykłej reklamy.

— Można przecież skrócić spot telewizyjny z 30 do 25 sekund i podczas 5 sekund przedstawić billboard z życzeniami. Jest to nieporównywalnie tańsze niż produkcja nowej animacji w reklamie — wyjaśnia Jarosław Dąbrowski.

Odkurzanie staroci

Ułatwione zadanie ma Coca-Cola. Co roku przygotowuje coś nowego, ale niedrogiego. Wykorzystuje materiał z lat ubiegłych.

— Korzystamy z naszego archiwum reklamowego oraz materiałów z centrali. Z tego powodu nie jest konieczne tworzenie każdej reklamy od nowa w Polsce — mówi Marcin Barcz z Coca-Coli Poland Services.

Inco Veritas w kampanię przedświąteczną wszedł z rozbiegu.

— Kampanię rozpoczęliśmy już w październiku. Kontynuując ją, przed świętami będziemy w dalszym ciągu puszczali nasze zwykłe reklamy. One zupełnie wystarczą — uważa Marek Parkot z Inco Veritas.

W tym roku dużych promocji nie organizuje Polar.

— Będzie jakaś reklama, ale bez fajerwerków. Warto wstawić choćby tylko pozdrowienia — wyjaśnia Krzysztof Zięba z Polaru.

Jego zdaniem, okazjonalne reklamy operatorów komórkowych wymusza rynek.

— Firmy wiedzą, że konkurencja na święta stworzy coś nowego. Żaden z operatorów nie chce być gorszy — wyjaśnia Krzysztof Zięba.

Zdaniem Aldony Szczerby z Levi-Straussa nie trzeba robić dużej kampanii, by wykorzystać okres wzmożonych zakupów.

— Niewielu stać na nową telewizyjną kampanię. Trzeba po prostu zrobić promocję. Do jej nagłośnienia wystarczą tańsze media —radio, prasa — twierdzi Aldona Szczerba.

Wśród nocnej ciszy

Szczególnym dniem dla firm chcących zareklamować się w telewizji jest Wigilia. Tego dnia w bloku programowym Telewizji Polskiej tylko raz pojawi się spot z reklamami.

— Puścimy go przed wigilijną wieczorynką. Będzie trwał ok 12 minut, czyli maksymalny czas, jaki może być wykorzystany przez reklamy. Uzyskany dochód przeznaczony będzie na cele charytatywne — informuje Tomasz Siemintycz, dyrektor marketingu w TVP. Na razie zgłosiło się 18 firm.

RADOŚĆ WIELKA: 69 proc. dorosłych obywateli jeszcze nie wie co kupi na Gwiazdkę najbliższym, 10 proc. już zdecydowało, a 21 nie jest pewnych. W 91 proc. domów istnieje zwyczaj obdarowywania się prezentami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Zgutka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nie wszyscy muszą tworzyć okolicznościowe reklamy