Niebezpieczny most w Wenecji

DI. PAP
opublikowano: 15-10-2018, 22:00

Po 10 latach polemik wokół Mostu Konstytucji nad Canal Grande, zaprojektowanego przez hiszpańskiego architekta Santiago Calatravę, władze miejskie zdecydowały się usunąć płyty ze szkła, które uznano za przyczynę upadków, złamań i potłuczeń.

Zarówno wenecjanie, jak też turyści mówią, że przejście przez kładkę przypomina taniec na lodzie. Urząd burmistrza wyasygnował 40 tys. EUR, by niebezpieczne elementy konstrukcji zastąpić płytami z naturalnego kamienia — trachitu. Prace na moście w pobliżu stacji kolejowej Santa Lucia, przez który przewija się dziennie średnio 22 tys. osób, mają rozpocząć się w październiku, by zdążyć przed zimą, gdy szklane stopnie, pokryte wodą lub warstwą lodu stają się jeszcze bardziej niebezpieczne. Doszło tam już do wielu poważnych wypadków, po których zarząd miasta otrzymał kilkaset wniosków o odszkodowanie. Gdy przed rokiem turystka z Rzymu w wyniku upadku złamała bark, wypłacono jej 80 tys. EUR. Sprawa mostu trafiła też do sądu w związku ze znacznym przekroczeniem wydatków na jego budowę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI. PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Niebezpieczny most w Wenecji